Pedagog z gimnazjum w Wiązownicy (pow. jarosławski) napisała na Facebooku, że homoseksualizm da się leczyć. "Gazeta Wyborcza" niemal od razu rozpętała nagonkę na nauczycielkę. Równie szybko powstała grupa "Solidarnych z Elżbietą Haśką", do której dołączył także senator Solidarnej Polski z Podkarpacia, Kazimierz Jaworski. Polityk wystosował pismo do Podkarpackiego Kuratora Oświaty z prośbą o wyjaśnienie, "jakie poglądy na temat homoseksualizmu uważa on za dopuszczalne i dlaczego wyklucza spojrzenie oparte na nauczaniu Kościoła".

- Jak twierdzą propagatorzy laicyzacji, biskupi nie mają prawa wypowiadać publicznie swoich poglądów. Z dzisiejszej Gazety Wyborczej dowiadujemy się, że zdaniem Podkarpackiego Kuratora Oświaty nauczyciel w szkole nie ma prawa prezentować „ortodoksyjnych” poglądów w sprawie homoseksualizmu.
Wszystko to są części tego samego procesu moralnego przerabiania Polski według lewicowo-liberalnego modelu. Jeżeli nie będziemy reagować, krok po kroku kraj zostanie cywilizacyjnie przebudowany.
W związku z wypowiedzią pana kuratora skierowałem do niego pismo z prośbą o wyjaśnienie, jakie poglądy na temat homoseksualizmu uważa on za dopuszczalne i dlaczego wyklucza spojrzenie oparte na nauczaniu Kościoła - uważa senator Solidarnej Polski, Kazmierz Jaworski.
Jacek Wojtas
Podkarpacki Kurator Oświaty
w Rzeszowie
Pan Kurator był łaskaw stwierdzić, iż niedopuszczalne jest prezentowanie poglądów „tak ortodoksyjnych”. W związku z tym bardzo proszę Pana Kuratora o doprecyzowanie, jakie poglądy na temat homoseksualizmu uważa za dopuszczalne, jakie poglądy w tym zakresie wolno mieć nauczycielowi oraz bardziej szczegółowe wyjaśnienie, czemu za niedopuszczalne uważa Pan Kurator poglądy wynikające z nauczania Kościoła katolickiego.
Senator RP
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.