Wiadomości

"Największym zagrożeniem dla USA jest Polska"

Szokujące słowa padły poczas spotkania wyborczego w Northield (stan New Hampshire). Niestety nikt z uczestników nie pokusił się o zapytanie konserwatywnego polityka o jego zaskakującą opinię nt. Polski. Padły natomiast pytania o to, dlaczego Amerykanie powinni obawiać się Iranu albo islamistów z Egiptu.

2 min czytania
"Największym zagrożeniem dla USA jest Polska"
"Największym zagrożeniem dla USA jest Polska"

Jak podaje portal Wirtualna Polska, powołując się na doniesienia Norweskiej Agencji Prasowej NTB, Rick Santorum, który ubiega się o nominację prezydencką w Partii Republikańskiej stwierdził, że największym zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych są Iran, muzułmanie z Egiptu i... Polska. 

/

Szokujące słowa padły poczas spotkania wyborczego w Northield (stan New Hampshire). Niestety nikt z uczestników nie pokusił się o zapytanie konserwatywnego polityka o jego zaskakującą opinię nt. Polski. Padły natomiast pytania o to, dlaczego Amerykanie powinni obawiać się Iranu albo islamistów z Egiptu.

 

Sens Wypowiedzi Santoruma do dziś pozostaje tajemnicą. Żurnaliści norweskiego dziennika "VG" snują przypuszczenia, że polityk być może pomylił Polskę z Węgrami albo Pakistanem... bo to nazwa, która również zaczyna się na "P" (sic!).

 

Rick Santorum, były senator z Pensylwanii, okazał się czarnym koniem prawyborów w Iowa, gdzie zdobył prawie 25 proc. głosów. Z wykształcenia jest prawnikiem. Ma konserwatywne poglądy (sam jest ojcem sześciorga dzieci), sprzeciwia się aborcji i małżeństwom homoseksualnym, których legalizacja - jak twierdzi - może przynieść zagładę Stanom Zjednoczonym.

 

Całkiem możliwe, że Polska pomyliła się temu panu z Pakistanem. Swego czasu George W. Bush twierdził, że Grecję zamieszkują "Grecjanie", a wiceprezydent w czasach jego ojca przpraszał podczas pobytu w Ameryce Łacińskiej za to, że nie zna obowiązujacego tam języka czyli... łaciny. Antyintelektualizm Amerykanów to zjawisko stare i dobrze opisane. Przeciętny jankes potrafi przerwać każdemu erudycyjny popis i zapytać: "Jak jesteś taki mądrala, to gdzie twój milion dolarów?" Ale prezydent czy kandydat na prezydenta pewne rzeczy powinien wiedzieć. Obama z rozmysłem porzucił kraje Europy Wschodniej na rzecz Azji. Taki prezydent jak Santorum może w ogóle o nas nie wiedzieć.

 

AM/RG/Wp.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej