Rodzina

"Nie uczcie mnie zabijać... takich jak ja"

Jestem studentką IV roku kierunku lekarskiego. Nie studiuję w Warszawie tylko w Białymstoku. Za dwa lata i trochę spodziewam się otrzymać dyplom lekarza.

2 min czytania
"Nie uczcie mnie zabijać... takich jak ja"
"Nie uczcie mnie zabijać... takich jak ja"

Malina Świć studiuje medycynę. Chce być genetykiem. Sama ma zespół Turnera. Jutro przyjdzie na pikietę pod Szpitalem przy pl. Starynkiewicza, bo jeśli dziś nie staniemy w obronie chorych dzieci, jutro będą nam kazać je zabijać.

Malina Świć

Jestem studentką IV roku kierunku lekarskiego. Nie studiuję w Warszawie tylko w Białymstoku. Za dwa lata i trochę spodziewam się otrzymać dyplom lekarza.


Specjalnością, która szczególnie mnie interesuje, i w której chciałabym się rozwijać, jest genetyka kliniczna. To chyba dość zrozumiałe, ponieważ już od ośmiu lat wiem, że mam zespół Turnera. Jednak ogromną rolę w moim rozumieniu tej profesji i własnego życia odegrało zetknięcie z zakładem genetyki klinicznej, zwłaszcza z jego kierownikiem, prof. Aliną Teresą Midro. Dzięki niej wiem, że zespół genetyczny nie jest czymś, czego trzeba się wstydzić czy bać, i że genetyk nie musi uważać, że zespół Downa lub inny jest przesłanką do aborcji. Jestem członkiem koła naukowego przy zakładzie i już teraz wspieram i informuję przede wszystkim rodziców dziewczynek z zespołem Turnera. Myślę, że dla pacjentów „genetycznych" i ich rodzin nie bez znaczenia jest fakt, że, jak niektórzy już mówią, „pani doktor" jest jedną z nich...


Jako przyszły lekarz jutro, w czwartek, będę protestować na pikiecie przy placu Starynkiewicza w Warszawie przeciw praktykom eugenicznym w klinice Uniwersytetu Medycznego w Warszawie. Uważam je za rażące naruszenie naszej etyki zawodowej i bardzo niechlubne wykorzystanie wiedzy, jaką dysponujemy.

 

eMBe/Stopaborcji.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej