Według Zbigniewa Ziobry w normalnym kraju osobę pokroju o. Tadeusza Rydzyka noszono by na rękach. Tymczasem w Polsce redemptorysta jest bezustannie atakowany przez wiele ośrodków medialnych, które nie potrafią docenić jego umiejętności i zasług. - Gdyby Donald Tusk miał te zdolności organizacji i gotowość do poświęcenia, to przy tak gigantycznych pieniądzach z Unii, Polskę wzdłuż i wszerz przecinałyby już najnowocześniejsze autostrady, a superszybkimi kolejami jechałoby się dwie godziny z Krakowa do Gdańska - powiedział europoseł portalowi Onet.

Lider Solidarnej Polski stwierdził, że o. Rydzykowi Polska zawdzięcza wiele cennych inicjatyw. - Powołał wraz z grupą współpracowników do życia radio, telewizję, codziennie ukazujący się "Nasz Dziennik". Zbudował wyższą uczelnię, a nawet z powodzeniem pokazuje, jak wykorzystywać tanią energię ze źródeł geotermalnych, w które bogata jest Polska. Co najważniejsze zbudował wielką wielomilionową wspólnotę modlitwy – zaznaczył Ziobro.
- Nawet ci, którzy nie oglądają TV Trwam, jak Monika Olejnik czy redaktor Katarzyna Kolenda-Zaleska, publicznie przyznały w rozmowie ze mną, że TV Trwam powinna być na multipleksie. Dodajmy, że ostatnio NIK w swoim raporcie udowodnił, że telewizje, które otrzymały zgodę na nadawanie na multipleksie znajdowały się w gorszej sytuacji finansowej niż TV Trwam. Zadało to kłam twierdzeniom, wybranego przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, przewodniczącego KRRiT Jana Dworaka - dodał Ziobro.
Europoseł zasugerował również, że Solidarna Polska nie cieszy się specjalnymi względami o. Rydzyka, ponieważ ten popiera wszystkich ludzi, którzy służą Polsce i nie zapominają o podstawowych wartościach.
Ziobro zapowiedział, iż jego partia wesprze wrześniowy marsz obrońców Telewizji Trwam, który ma się odbyć w Warszawie, ponieważ zależy jej na wolności oraz pluralizmie polskich mediów.
eMBe/Onet.pl
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.