Chemiczną kastrację uznał za ostatnią metodę walki z „niekoszernymi pragnieniami” rabin Yehuda Levin, przełożony i twórca kongregacji Mevakshei Hashem (Tych, którzy szukają Pana) z Nowego Jorku.

- Mam ogromną sympatię do tych, którzy doświadczają niekoszernych pragnień. Jeśli jednak masz raka, nigdy nie przestajesz szukać leku, który cię wyleczy. I podobnie jest z nieodpowiednimi pragnieniami. Jeśli wszystkie inne terapie zawiodły, ostatnim środkiem może być zastosowanie środków chemicznych, by zatrzymać chęć do działania w zakazany sposób – podkreślił rabin.
- Nie jest to działanie przyjemne, ale lepsze, bez wątpienia, niż popełnianie cudzołóstwa, aktów homoseksualnych czy kazirodztwa – uzupełnił rabin znany ze swojej obrony życia, rodziny i sprzeciwu wobec związków osób tej samej płci.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.