Wiadomości

Radny z Torunia chce obradować z krzyżem, gwiazdą Dawida i półksiężycem

Czy w sali obrad Rady Miasta w Toruniu obok krzyża zawisną symbole innych religii? Taką propozycję złożył afiszujący się swoim ateizmem i krytycznym stosunkiem do Kościoła, radny Jarosław Najberg.

1 min czytania
Radny z Torunia chce obradować z krzyżem, gwiazdą Dawida i półksiężycem
Radny z Torunia chce obradować z krzyżem, gwiazdą Dawida i półksiężycem

Czy w sali obrad Rady Miasta w Toruniu obok krzyża zawisną symbole innych religii? Taką propozycję złożył afiszujący się swoim ateizmem i krytycznym stosunkiem do Kościoła, radny Jarosław Najberg.

Radny chce nie tylko krzyża, ale i półksiężyc i gwiazdę Dawida. Jednak najbardziej to chyba chce zaistnieć.

 

Rozochocony orzeczeniem Trybunału Strasburgu odnośnie obecności symboli religijnych w miejscach publicznych samorządowiec z Torunia mówi, że sprawdzi tolerancyjność swoich kolegów. - W naszej sali sesyjnej powinny wisieć symbole innych religii, a od dłuższego czasu wisi tylko krzyż chrześcijański – powiedział w rozmowie z Polskim Radiem.

- Zobaczymy na ile moi koledzy są tolerancyjni i zaakceptują ten pomysł – dodał. A co inni radni na ten "tolerancyjny" pomysł? Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej, Andrzej Jasiński zarzuca wnioskodawcy robienie politycznego zamieszania. - Niektórzy radni muszą zaistnieć, jak nie ma innego wyjścia, to poprzez robienie zadymy - komentuje.

W czwartek na zakończenie obrad Episkopatu do decyzji strasburskiego Trybunału odniósł abp Józef Michalik. - Krzyż to nie ozdoba i kultura. To najważniejszy moment w historii, kiedy Jezus umarł na krzyżu – powiedział.

 

mm/IAR

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej