Kościół

Raport o zaniedbaniach w Monachium. Benedykt XVI prosi o wybaczenie

„Mogę tylko jeszcze raz wyrazić mój głęboki wstyd wobec wszystkich ofiar nadużyć seksualnych, mój wielki ból oraz moją szczerą prośbę o przebaczenie” – napisał papież senior Benedykt XVI, odnosząc się do doniesień na temat zaniedbań związanych z przypadkami pedofilii w miejscach, w których sprawował urzędy w Kościele.

2 min czytania
Fot. Peter Nguyeng Minh Trung via Flickr CC BY 2.0
Fot. Peter Nguyeng Minh Trung via Flickr CC BY 2.0

„Mogę tylko jeszcze raz wyrazić mój głęboki wstyd wobec wszystkich ofiar nadużyć seksualnych, mój wielki ból oraz moją szczerą prośbę o przebaczenie” – napisał papież senior Benedykt XVI, odnosząc się do doniesień na temat zaniedbań związanych z przypadkami pedofilii w miejscach, w których sprawował urzędy w Kościele.

W styczniu zaprezentowano w Monachium przygotowany na zlecenie archidiecezji monachijskiej raport kancelarii Westpfahl Spilker Wastl na temat błędów w postępowaniu kard. Reinharda Marxa i jego poprzedników wobec duchownych dopuszczających się wykorzystywania seksualnego. W raporcie stwierdzono, że kierując archidiecezją w latach 1977-1982 kard. Joseph Ratzinger niewłaściwie zareagował w czterech przypadkach wykorzystania seksualnego małoletnich.

Do raportu papież emeryt odniósł się w specjalnym liście, w którym przypomniał, że już w 1980 roku wziął udział w spotkaniu, w czasie którego rozmawiano o przypadku jednego z dopuszczających się przestępstw księży.

- „Do tego błędu niestety doszło, nie był on zamierzony i mam nadzieję, że jest wybaczalny”

- napisał Benedykt XVI.

- „Głęboko uderzyło mnie, że to przeoczenie zostało wykorzystane, by podważyć moją prawdomówność czy wręcz przedstawić mnie jako kłamcę. Jeszcze bardziej poruszyły mnie wyrazy zaufania, serdeczne świadectwa i wzruszające listy otuchy, jakie otrzymałem od wielu osób.”

- dodał.

Wyraził też wdzięczność za wsparcie i modlitwę papieża Franciszka.

- „Podczas wszystkich moich spotkań, przede wszystkim podczas wielu podróży apostolskich, z ofiarami nadużyć seksualnych ze strony księży spojrzałem w oczy konsekwencjom ogromnej winy i nauczyłem się rozumieć, że my sami zostajemy nią obarczeni, kiedy dopuszczamy się zaniedbań albo nie podchodzimy do niej z koniecznym zdecydowaniem i odpowiedzialnością, jak zbyt często zdarzyło się i zdarza”

- podkreślił.

- „Tak jak w czasie tych spotkań, mogę tylko jeszcze raz wyrazić mój głęboki wstyd wobec wszystkich ofiar nadużyć seksualnych, mój wielki ból oraz moją szczerą prośbę o przebaczenie. Spoczywała na mnie wielka odpowiedzialność w Kościele katolickim. Tym większy jest mój ból z powodu nadużyć i błędów, do jakich doszło w czasie mojej kadencji w odnośnych miejscach”

- dodał.

Pełna treść listu dostępna jest TUTAJ.

kak/PAP

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej