Wiadomości

Robert Biedroń chciałby ujawniać gejów na prawicy. Tylko kogo to interesuje?

Biedroń chciałby jednak ich ujawnienia, bo jego zdaniem to sprawiłoby, że związki partnerskie byłyby prostsze do wprowadzenia w prawo. I dlatego homoposeł zaapelował do polityków PiS i Solidarnej Polski, by się ujawniali. - Siedzą w szafie i apeluję do nich, żeby wyszli w końcu z szafy! To być może pomogłoby trochę w załatwieniu związków partnerskich – mówił w Superstacji poseł Ruchu Palikota.

1 min czytania
Robert Biedroń chciałby ujawniać gejów na prawicy. Tylko kogo to interesuje?
Robert Biedroń chciałby ujawniać gejów na prawicy. Tylko kogo to interesuje?

Biedroń chciałby jednak ich ujawnienia, bo jego zdaniem to sprawiłoby, że związki partnerskie byłyby prostsze do wprowadzenia w prawo. I dlatego homoposeł zaapelował do polityków PiS i Solidarnej Polski, by się ujawniali. - Siedzą w szafie i apeluję do nich, żeby wyszli w końcu z szafy! To być może pomogłoby trochę w załatwieniu związków partnerskich – mówił w Superstacji poseł Ruchu Palikota.

 

 

Dopytywany o to, czy jest przekonany, że w tych dwóch ugrupowaniach są geje i lesbijki odpowiedział - Są wszędzie. Wszyscy wiemy, to jest hipokryzja w jakiej żyją. Apeluję do posłów, wszystkich posłów, wyjdzcie z szafy! To się opłaca. Zobaczcie jaki ja mam komfort bycia sobą! - chwalił się Biedroń.



Nie wiem oczywiście, czy poseł Biedroń ma rację. Ale mogę zapewnić, że nie zamierzam tego sprawdzać. A powód jest niezmiernie prosty. Przeciwnikami politycznymi konserwatysty nie są homoseksualiści, szczególnie tacy, którzy nie mają ochoty czynić ze swojej słabości kwestii politycznej. Oni, jeśli podpisują się pod obroną życia i rodziny mogą być w partiach konserwatywnych. Ale pod warunkiem, że nie wychodzą z szafy, by szczycić się swoją skłonnością.



TPT/Dziennik.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej