Kościół

"Roraty"

"Roraty"

1 min czytania
fot.media
fot.media


Roraty

 

I unieśli się z chrypieniem modleniem

Jeszcze trochę , jeszcze ciut nad ziemię

Przykurczeni – bo straszne ciśnienie

Gdy nawet o milimetr

Unosisz swoje imię

 

Ale za to wieczności próg

Za wysoki dawniej dla nóg

Był niżej . A światło już liże

Cieniutką pod drzwiami szczelinę

 

Cóż , jak zawsze , ktoś zapomniał imię

Prawdziwe niezmiennie codzienne

I znowu dla nich ciemność

Bo spadają

Światło ginie . Przygasło

 

Ale się twardo trzymają

Niełatwo lecieć i kasłać

(28 listopada, 2010)

***

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej