Wiadomości

Rosja podszyła się pod Poroszenkę by dostać się do Dudy

Według danych służb ukraińskich Rosjanie próbowali podszyć się pod prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę i odbyć rozmowę z prezydetem RP Andrzejem Dudą.

1 min czytania
Fot. Michał Józefaciuk, lic. CC BY 3.0 via Wikipedia
Fot. Michał Józefaciuk, lic. CC BY 3.0 via Wikipedia

Według danych służb ukraińskich Rosjanie próbowali podszyć się pod prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę i odbyć rozmowę z prezydetem RP Andrzejem Dudą. 

Informację o nieudanych próbach Rosjan przekazały służby prasowe prezydenta Poroszenki. Rosjanie mieli próbować podszyć się pod niego i porozmawiać z prezydentem Dudą. Tę nieudaną akcję przeprowadzono jednak po rzeczywistej rozmowie Dudy i Poroszenki i plany Rosjan się nie powiodły. 

Jak poinformował za pośrednictwem swojej strony internetowej rzecznik prezydenta Poroszenki Swiatosław Cehołko, do przeprowadzenia akcji Rosjanie zatrudnili tzw. zawodowych prankerów - osoby, które podszywają się pod znane osobowości. Plan nie wypalił, gdyż kancelarie polskiego i ukraińskiego prezydenta ściśle ze sobą współpracują i nikt nie dał się nabrać na podstęp. Tym bardziej, że Duda i Poroszenko rozmawiali na temat ataku w Łucku niewiele wcześniej przed rosyjskim "fałszywym telefonem". 

Nieudana prowokacja, zdaniem rzecznika ukraińskiego prezydenta, jest świadectwem tego, że za atakiem w Łucku stoją właśnie Rosjanie.

W rzeczywistej rozmowie Dudy i Poroszenki padły zapewnienia ze strony prezydenta Ukrainy o wzmocnieniu ochrony polskich placówek dyplomatycznych w kraju naszych wschodnich sąsiadów, a także o dopuszczeniu strony polskiej do śledztwa ws. zamachu w Łucku.

przk/tvp.info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej