Wiadomości

Rosyjski opozycjonista broni Kaczyńskiego. 'Uważacie wszystkich z 'tamtej strony' za podludzi'...

Po burzy wokół słów Jarosława Kaczyńskiego, które padły pod adresem polityków opozycji na środowym posiedzeniu Sejmu, w obronie lidera PiS stanął rosyjski opozycjonista, Aleksander Bondariew.

2 min czytania
Zdj. Piotr Drabik, atribution CC BY SA 2.0, via Flickr
Zdj. Piotr Drabik, atribution CC BY SA 2.0, via Flickr

Po burzy wokół słów Jarosława Kaczyńskiego, które padły pod adresem polityków opozycji na środowym posiedzeniu Sejmu, w obronie lidera PiS stanął rosyjski opozycjonista, Aleksander Bondariew. 

Dziennikarz i tłumacz rosyjski obecnie mieszka w Paryżu. Bondariew, wraz z czterema innymi rosyjskimi opozycjonistami, w miesiąc po katastrofie smoleńskiej ostrzegał ówczesnego premiera, Donalda Tuska, przed oddaniem śledztwa w sprawie tragedii w ręce Władimira Putina. 

Dysydent w opublikowanym na Facebooku "Liście do ludzi z »przyzwoitego towarzystwa«” przedstawia argumenty, dlaczego jego zdaniem Kaczyński zareagował słusznie. Na początek Bondariew stwierdza, że w tym wszystkim nie chodzi już o politykę, ale "o zwykłą podłość". 

"Wyobraź sobie, że niejaki Budka mówi Ci, ze póki żył Twój śp. Ojciec nigdy by się nie odważył/a itd. Ty czy Budka? Jakbys zareagował/a? Chyba też wybuchem? Brat-bliźniak jest bliższy niz ojcicec, matka czy ukochana żona. To jest drugie „ja” czlowieka. Kto lepiej wie, co by powiedział nieżyjący Lech Kaczyński? Budka czy Jarosław?"- pisze rosyjski dysydent. Dziennikarz wskazuje, co oznacza "wycieranie sobie mordy Lechem Kaczyńskim" w wykonaniu polityków opozycji"

"To jest więcej, niż argumentum ad personam. To jest zwykła nieprzywoitość i sadyzm. Chciał ranić człowieka, sprawić mu ból, sprowokować go. Ale dlaczego mógł sobie na to pozwolic?"

Aleksander Bondariew wyjaśnia przyczyny takiego zachowania:

"Po prostu uważacie wszystkich „z tamtej strony” za podludzi, czyimi uczuciami nie tylko wolno, ale wręcz należy szargać, jeżeli to służy waszej Sprawie. Jeżeli od dnia wczorajszego spadły maski, to wyłącznie z tych, dla których uczucia innych nic nie znaczą."

Na końcu dziennikarz wskazuje, co opozycja w Polsce chce zrobić z Jarosławem Kaczyńskim i dokonuje mocnego, historycznego porównania:

"Program jest prosty: odczłowieczyć JK, zrobić z niego wcielenie Zła, nienormalnego, chorego psychicznie itd. Holocaust mógł być przeprowadzony tylko dlatego, że najpierw zaczęto uważać Żydow za podludzi."

JJ/Facebook

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej