Wiadomości

Różaniec jak naszyjnik

- Nie róbcie z różańca modnego gadżetu! - apeluje Liga Katolickich Kobiet w Australii (CWLA). To odpowiedź na niepokojący wzrost popularności trendu, w którym różaniec traktowany jest jak biżuteria albo ozdóbka.

1 min czytania
Różaniec jak naszyjnik
Różaniec jak naszyjnik

- Nie róbcie z różańca modnego gadżetu! - apeluje Liga Katolickich Kobiet w Australii (CWLA). To odpowiedź na niepokojący wzrost popularności trendu, w którym różaniec traktowany jest jak biżuteria albo ozdóbka.

 

- Oni nie mają prawa profanować tego, co otaczamy kultem. Nie noście ich, chyba, że chcecie z różańca zrobić właściwy użytek. To nie są akcesoria mody – zaapelowała na łamach The Sunday Telegraph szefowa CWLA.

Australijskie sklepy z biżuterią i modą młodzieżową prześcigają się w sprzedaży naszyjników-różańców. Ich cena waha się od 10 do 20 dolarów australijskich. CWLA ostro krytykuje ten trend, gdyż wyraża on brak szacunku dla uczuć religijnych katolików.

Przedstawicielka kurii archidiecezjalnej w Sydney wyraziła natomiast nadzieję, że przypadkowo zakupiony różaniec-gadżet może doprowadzić do duchowego przebudzenia jego właściciela lub właścicielki.

Trend noszenia różańców jako biżuterii zawdzięczamy takim gwiazdom jak Madonna, David Beckham, Lady Gaga czy Britney Spears.

eMBe/Deon.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej