- Samolot wojskowy przewożący co najmniej 85 osób rozbił się w niedzielę podczas próby lądowania na wyspie Jolo w prowincji Sulu na południu Filipin – czytamy na portalu polsatnews.pl.
O wypadku wojskowego samolotu C-130 poinformował szef sił zbrojnych Filipin, generał Cirilito Sobejana.
Jak podaje agencja AFP, cytująca generała Sobejanę, udało się uratować co najmniej 40 osób, cytowany przez agencję AP. Na pokładzie samolotu znajdowali się żołnierze.
Gen. Sobejana powiedział, że uratowane osoby zostały wyciągnięte z płonącego wraku samolotu – czytamy.
Cytowany przez agencję AFP filipiński generał powiedział, że w katastrofie śmierć poniosło siedemnaście osób, a 40 osób uratowano. Na pokładzie znajdowały się 92 osoby w czasie katastrofy.
mp/polsatnews.pl/afp/pap
Komentarze
8 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
No i debilem :-D
Nie znam ciebie i nie zezwoliłem ci na to, abyś mi ubliżał - chamski łachu cmentarny.
No proszę, Tusk dopiero co wrócił i już samoloty z nieba spadają.
:O
wierny pisowski sługus już broni swoich koszernych panów, wytresowany perfekcyjnie
Zdjęcie twojego Putina jest poniżej.
Rozbił się samolot przewożący 85 osób. Z tych 85-iu osób, uratowano co najmniej 40 osób. Pod Smoleńskiem, z 96-iu osób nie uratowano nikogo. Dziwne to, dziwne.
a taki amerykański był, nie to co ruski złom, gdzie zdjęcie Putina oficerowie propagandy PIS-u z Frondy