Rodzina

Rozrywanie dzieci na strzępy im służy – zdaniem premiera

Wypowiedzi premiera Donalda Tuska dowodzą, że nie wie on, o czym mówi. Gada, gada, gada, ale pojęcia nie ma, o czym mówi. Najlepszym tego przykładem są słowa skierowane do posłów własnej partii, w których potępił ich za głosowanie za przekazaniem do komisji projektu w sprawie obrony życia dzieci chorych i niepełnosprawnych. Premier przekonywał, że lepiej nakłonić kobiety do rodzenia przez pomoc, niż przez straszenie więzieniem. Problem polega na tym, że projekt, do którego odnosił się premier nie straszy kobiet więzieniem, bowiem w Polsce kobiety nie są karane. Nie zajmuje się on także sytuacjami społecznymi, a jedynie sprzeciwia się eugenice.

1 min czytania
Rozrywanie dzieci na strzępy im służy – zdaniem premiera
Rozrywanie dzieci na strzępy im służy – zdaniem premiera

- Chcecie, aby kobiety w poczuciu bezpieczeństwa rodziły dzieci pomóżcie nam, a nie straszcie więzieniem – mówił premier Donald Tusk, odnosząc się do projektu Solidarnej Polski. A dalej uzupełniał, że projekt ochrony życia dzieci im nie służy.

/

Wypowiedzi premiera Donalda Tuska dowodzą, że nie wie on, o czym mówi. Gada, gada, gada, ale pojęcia nie ma, o czym mówi. Najlepszym tego przykładem są słowa skierowane do posłów własnej partii, w których potępił ich za głosowanie za przekazaniem do komisji projektu w sprawie obrony życia dzieci chorych i niepełnosprawnych. Premier przekonywał, że lepiej nakłonić kobiety do rodzenia przez pomoc, niż przez straszenie więzieniem. Problem polega na tym, że projekt, do którego odnosił się premier nie straszy kobiet więzieniem, bowiem w Polsce kobiety nie są karane. Nie zajmuje się on także sytuacjami społecznymi, a jedynie sprzeciwia się eugenice.

 

Absolutnym kuriozum była jednak inna wypowiedź premiera, który zapewnił, że zakaz aborcji nie służy kobietom i dzieciom. No pewnie, dzieciom służą za to – jeśli dobrze rozumiem premiera – rozrywanie ich na strzępy, trucie rozmaitymi środkami chemicznymi, a kobietom zespół poaborcyjny...

 

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej