Wiadomości

Rumuński sposób na kryzys: prostytutki, dorzućcie się do budżetu!

Prezydent Rumunii, Traian Basescu, poparł pomysł legalizacji prostytucji i chce, aby podatki płacone przez kobiety lekkich obyczajów zasiliły rumuński skarb państwa.

1 min czytania
Rumuński sposób na kryzys: prostytutki, dorzućcie się do budżetu!
Rumuński sposób na kryzys: prostytutki, dorzućcie się do budżetu!

Prezydent Rumunii, Traian Basescu, poparł pomysł legalizacji prostytucji i chce, aby podatki płacone przez kobiety lekkich obyczajów zasiliły rumuński skarb państwa.

Prezydent Rumunii, Traian Basescu.

 

Propozycję przygotowała działająca przy lewicowym prezydencie komisja ds. analiz zagrożeń społecznych. Jak argumentują autorzy projektu, legalizacja prostytucji "pomogłaby w jej kontrolowaniu i ograniczeniu ryzyka związanego z handlem usługami seksualnymi", m. in. ryzyka zarażeń. Zapewniłaby także prostytutkom ochronę i położyła kres "podwójnej moralności". To nie wszystko - projekt zawiera także propozycję depenalizaji narkotyków miękkich.

Według rumuńskiej prasy, obroty w "branży prostytucyjnej" sięgają w Rumunii 450 milionów euro rocznie. Po legalizacji nierządu budżet państwowy mógłby się zatem wzbogacić nawet do 100 milionów euro - szacuje prezydencka komisja. Według medialnych doniesień prostytucję uprawia od 20 do 40 tys. Rumunek.

Opozycyjny w stosunku do prezydenta dziennik, opublikował tekst, w którym zawarł aluzję do przeszłości głowy państwa, jako kapitana marynarki handlowej. Środowy tekst w "Cotidianul" zatytułowano: "Marynarska inicjatywa komisji prezydenckiej: narkotyki i k..wy".

 

JaLu/TVP.info

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej