Zaledwie dzień po tym, jak francuski parlament przegłosował zakaz całkowitego zakrywania twarzy przez muzułmanki, w Marsylii rusza budowa największego meczetu w kraju. Ma on być symbolem znaczenia muzułmanów nad Sekwaną.
Muzułmańscy przywódcy z całej Francji zjeżdżają dziś do Marsylii, by uczestniczyć w ceremonii kładzenia kamienia węgielnego pod budowę mega-meczetu. Ma on pomieścić blisko 7 tys. wiernych, a jego minarety mają mieć wysokość 25 metrów.
Do Wielkiego Meczetu – jak określa się budowlę – będzie przylegała islamska biblioteka, szkoła koraniczna, restauracja oraz kafejka. Ukończenie budowy przewidziano na 2012 rok.
- Oto prawdziwa twarz islamu we Francji – powiedział Nourredine Cheikh, szef stowarzyszenia islamskiego, które od blisko 60 lat zabiegało o budowę tego meczetu. Przywódcy islamscy argumentowali przy tym, że tylko tego rozmiaru budowla pomieści wszystkich wyznawców Allaha, którzy do tej pory musieli spotykać się w prywatnych mieszkaniach, piwnicach i garażach.
AJ/AFP
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.