Wiadomości

Rząd nie chce powiedzieć nic o infoaferze. Dlaczego?

Solidarna Polska chce wyjaśnień od Donalda Tuska dotyczącej nieprawidłowości przy zamówieniach publicznych na obsługę prezydencji Polski w Unii Europejskiej oraz zakup sprzętu i usług teleinformatycznych realizowanych przez Cam Media SA.

1 min czytania
Donald Tusk (fot. Presidential Press and Information Office/Wikipedia)
Donald Tusk (fot. Presidential Press and Information Office/Wikipedia)

Solidarna Polska chce wyjaśnień od Donalda Tuska dotyczącej nieprawidłowości przy zamówieniach publicznych na obsługę prezydencji Polski w Unii Europejskiej oraz zakup sprzętu i usług teleinformatycznych realizowanych przez Cam Media SA.

Beata Kempa z Solidarnej Polski powiedziała na forum Sejmu, że sprawa dotyczy wysokich rangą urzędników i dlatego powinien się do niej ustosunkować Donald Tusk. O co konkretnie chodzi? Kempa chce by Premier wyjaśnił. "w jaki sposób sprawował nadzór nad całym przedsięwzięciem i czy domagał się wyjaśnień". Zdaniem Beaty Kempy, słowa premiera, że "mogła to być tylko afera urzędnicza, świadczą o tym, iż toleruje on tego typu zjawiska".

Co na to rząd?  Minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz powiedział, że nie można ujawniać szczegółów sprawy ze względu na tajemnicę śledztwa, które nie zostało jeszcze ukończone. "W związku z tym rząd nie ma możliwości przedstawić bliższych informacji o sprawie, objętej postępowanie prokuratury apelacyjnej w Warszawie i postępowaniem kontrolnym CBA" - dodał Sienkiewicz.

mod/IAR

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej