Rzecznik prezydenta Władimira Putina, Dmitrij Pieskow zaoferował pomoc Federacji Rosyjskiej w rozwiązaniu wywołanego przez Aleksandra Łukaszenkę kryzysu migranckiego na granicy Polski z Białorusią.
„Rosja mogłaby, jako pośredniczka w negocjacjach, pomóc w rozwiązaniu kryzysu migracyjnego na granicach Białorusi z UE” - powiedział Pieskow.
Wieloletni rzecznik Putina oświadczył również, że niesłuszne jest „obciążanie całą winą za sytuację na granicy prezydenta Łukaszenki i strony białoruskiej.
ren/PAP
Komentarze
11 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Oczywiście, wy zawsze jesteście gotowi "pomóc" , wejść i już....zostać.
Oj ruski całe wieki nam "pomagali"...ostatnio tak się rozochocili w pomaganiu, że z Polski nie chcieli przez kilkadziesiąt lat wyjechać! Jak byśmy mieli czegoś za dużo, to tylko rusków wołać...W jednym się za to nie pomylił rzecznik kremla " że niesłuszne jest „obciążanie całą winą za sytuację na granicy prezydenta Łukaszenki i strony białoruskiej. To prawda, bo to wina Putina! Bez niego ta białoruska łajza, by nic nie zrobiła!
"niesłuszne jest „obciążanie całą winą za sytuację na granicy prezydenta Łukaszenki i strony białoruskiej" - tak jeszcze jest wina ruska, bo jest tam mnóstwo rosyjskiej agentury
Na Frondzie jest 100 razy więcej bluzgów na UE niż na KGBowca Putina. Mentalnie pisowcy są na wschodzie.
Najpierw tworza konflikt i zagrożenie potem obiecuja ze moga pomóc hipokryzja i łżenie w czystej postaci
Pomogitje pamagom kak drug drugowi ot co.
Nooo... zupełnie jak polskojęzyczna opozycja POKO i Nowa Lewica.// Cały czas mogą! Cały czas ... Heil Putin!
....
17 września 1939 roku już nam pomogli i wystarczy !!!
Już nam kiedyś pomogli, 17 września 1939 roku !!!
"Możemy pomóc" - to nazwa jakiegoś rosyjskiego kabaretu, czy tytuł reklamowanej groteski?