Joanna Senyszyn zwróciła się do rządu o zdjęcie krzyży ze szkolnych ścian w Polsce. Dostała odpowiedź, której chyba się nie spodziewała.
- Bzdurnych pomysłów nie komentuję – skwitował jej ideę rzecznik rządu Paweł Graś z Platformy Obywatelskiej. Europosłanka Sojuszu Lewicy Demokratycznej stwierdziła wcześniej, iż krzyże w szkołach są niezgodne z konstytucją.
- Państwo i Kościół są w swoich działaniach, a także symbolice autonomiczne i rozdzielone, a zatem nie ma powodu, żeby mieszać te dwa porządki: religijny i świecki. Istotą państwa świeckiego jest to, że nie wiesza się żadnych symboli religijnych – stwierdziła. Powołała się też na niedawny wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który skazał Włochy na 5 tysięcy euro odszkodowania za odmowę zdjęcia krzyży ze ścian w klasach lekcyjnych.
sks/Rzeczpospolita



Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.