Wiadomości

S. Chyrowicz o sprawie prof. Chazana: Dyskusja „ślepych fanatyków” i „okrutnych morderców”

„W sprawie prof. Bogdana Chazana brońmy swojego stanowiska, ale nie odbierajmy innym prawa do wyrażania własnego zdania. Nad dramatem trzeba się pochylić, a nie wrzeszczeć” - argumentuje na łamach „Tygodnika Powszechnego” s. prof. Barbara Chyrowicz, etyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

1 min czytania
s. Barbara Chyrowicz (fot. YouTube)
s. Barbara Chyrowicz (fot. YouTube)

„W sprawie prof. Bogdana Chazana brońmy swojego stanowiska, ale nie odbierajmy innym prawa do wyrażania własnego zdania. Nad dramatem trzeba się pochylić, a nie wrzeszczeć” - argumentuje na łamach „Tygodnika Powszechnego” s. prof. Barbara Chyrowicz, etyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Zdaniem s. Chyrowicz, stanowisko, zgodnie z którym, prawo do urodzenia powinni mieć także ciężko chorzy i upośledzeni, nie jest fanatyczne, ale do bólu konsekwentne. „Wyklucza celowe zmierzanie do odebrania człowiekowi życia, bez względu na to, w jakim jest on stanie. To niczyja wina, że rodzą się ciężko upośledzeni ludzie” - argumentuje s. Chyrowicz. I przypomina, że przecież ból i cierpienie są nieodłącznymi elementami ludzkiej kondycji. Uśmierzanie tego bólu jest rzeczą słuszną, ale on i tak w końcu „dopadnie” człowieka. „Propozycja eliminowania cierpienia razem z cierpiącym wydaje się kusząca, ale to ślepa uliczka” - ocenia s. Chyrowicz.

S. Chyrowicz nie podoba się język dyskusji, jaka od kilku tygodni toczy się wokół prof. Chazana. Jej zdaniem, można oczywiście bronić swojego stanowiska i wskazywać swoje racje, ale w taki sposób, by nie odbierać tego samego prawa drugiej stronie.

„Może wtedy nie będą dyskutować „ślepi fanatycy” i „okrutni mordercy”, ale ludzie reprezentujący dwa różniące się systemy wartości” - postuluje s. Chyrowicz. Całość jej tekstu w najnowszym numerze „Tygodnika Powszechnego”.

MaR/Tygodnik.onet.pl 

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej