Pilne

Są zarzuty dla Artura Zawiszy. Były poseł pójdzie siedzieć?

Jak poinformował rzecznik prasowy stołecznej Prokuratury Okręgowej, prok. Łukasz Łapczyński były poseł Artur Zawisza usłyszał już zarzuty kierowania pojazdem bez uprawnień.

1 min czytania
zdj. screen Youtube/Media Narodowe
zdj. screen Youtube/Media Narodowe

Jak poinformował rzecznik prasowy stołecznej Prokuratury Okręgowej, prok. Łukasz Łapczyński były poseł Artur Zawisza usłyszał już zarzuty kierowania pojazdem bez uprawnień. 

"We wtorek w Komendzie Rejonowej Policji Warszawa II Artur Zawisza usłyszał dwa zarzuty dotyczące kierowania w dniu 25 października 2019 r. pojazdem mechanicznym marki Mercedes po drodze publicznej pomimo wydania decyzji o cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami silnikowymi kat. B"-przekazał prokutator, tłumacząc, że chodzi zarówno o prowadzenie samochodu na skrzyżowaniu ul. Beethovena i Sobieskiego w Warszawie, jak i prowadzenie pojazdu przez tego samego kierującego tego samego dnia w godzinach nocnych na ul. Chełmskiej w Warszawie.

Łapczyński poinformował, że podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów, skorzystał także z prawa do odmowy złożenia wyjaśnień. Były polityk wyraził również zgodę na podawanie pełnych danych osobowych i wizerunku.

"Zarzucane czyny zagrożone są karami grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2"-dodaje rzecznik prasowy warszawskiej Prokuratury Okręgowej. Jednocześnie prokurator Łapczyński przekazał, że jeżeli chodzi o spowodowany przez Zawiszę wypadek, w którym kobieta poruszająca się rowerem doznała obrażeń ciała wymagających długiej rekonwalescencji, to prokuratura oczekuje na przesłanie z placówek medycznych pełnej dokumentacji medycznej dotyczącej stanu zdrowia pokrzywdzonej. Wówczas prokurator powoła biegłego z zakresu medycyny sądowej, który określi charakter obrażeń poniesionych przez rowerzystkę. 

yenn/PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej