Wiadomości

Sąd: Kiszczak dyskryminował katolickich milicjantów

Gen. Czesław Kiszczak zwolnił w 1985 roku milicjanta tylko dlatego, że wziął ślub kościelny, a jego żona miała trzech braci, którzy byli księżmi. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał go za winnego, umorzył jednak sprawę.

1 min czytania
Sąd: Kiszczak dyskryminował katolickich milicjantów
Sąd: Kiszczak dyskryminował katolickich milicjantów

Gen. Czesław Kiszczak zwolnił w 1985 roku milicjanta tylko dlatego, że wziął ślub kościelny, a jego żona miała trzech braci, którzy byli księżmi. Sąd Okręgowy w Warszawie uznał go za winnego, umorzył jednak sprawę.

Gen. Czesław Kiszczak.

 

W 1985 roku Czesław Kiszczak podpisał rozkaz zwolnienia milicjanta drogówki z Tucholi, Tadeusza M. Instytut Pamięci Narodowej oskarżył go o stosowanie dyskryminacji wyznaniowej i przekroczenie uprawnień. Prokurator IPN Mieczysław Góra żądał dla komunisty 2 lat więzienia.

Mimo tłumaczeń kata górników z kopalni Wujek, iż ze zwolnieniem nie ma nic wspólnego, sąd uznał za bezsporne, iż to właśnie on podpisał rozkaz zwolnienia. Niestety sprawę umorzono, gdyż amnestia z 1989 roku obliguje sąd do tego, gdy zagrożenie karą nie przekracza dwóch lat więzienia. Jest to najwyższa kara, jaką sąd może wymierzyć za dyskryminację.

83-letni Kiszczak był w latach 1981-1990 ministrem spraw wewnętrznych PRL, później RP. W 1989 roku został desygnowany na stanowisko premiera, jednak nie zdołał utworzyć rządu.

sks/GW

 

Ważne lektury:

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej