Afera

Sakiewicz o nielegalnym zbieraniu podpisów dla Trzaskowskiego: PKW musi wprowadzić nowe wzory list

W tym tygodniu wyszło na jaw nielegalne zbieranie podpisów pod listami poparcia dla Rafała Trzaskowskiego w kilku miejscach Polski. Co ciekawe, sam zainteresowany nie odcina się od tego przestępczego procederu i wręcz to pochwala mówiąc o ludziach, którzy się tego dopuszczają jako pełnych energii.

1 min czytania
Tomasz Sakiewicz, publicysta i red. nacz. tygodnika Gazeta Polska/YT/TVP Info
Tomasz Sakiewicz, publicysta i red. nacz. tygodnika Gazeta Polska/YT/TVP Info

W tym tygodniu wyszło na jaw nielegalne zbieranie podpisów pod listami poparcia dla Rafała Trzaskowskiego w kilku miejscach Polski. Co ciekawe, sam zainteresowany nie odcina się od tego przestępczego procederu i wręcz to pochwala mówiąc o ludziach, którzy się tego dopuszczają jako pełnych energii.

Tomasz Sakiewicz w rozmowie z Niezalezna.pl powiedział komentując nielegalne zbieranie podpisów pod listami poparcia, jakie są zbieranie przez sympatyków Rafała Trzaskowskiego:

- Mamy do czynienia ze zmową przestępczą, jawnie i bezczelnie zorganizowaną przez działaczy PO. Jeżeli PKW nie chce tego "przyklepać", musi w momencie rozpisania wyborów wprowadzić nowy wzór list podpisów

Dodał też:

- A sprawę nielegalnego zbierania podpisów powinien do prokuratury zgłosić sam Rafał Trzaskowski i ujawnić wszystko, co wie na ten temat. Inaczej nie ma prawa ubiegać się o najwyższy urząd w państwie

Warto przypomnieć, że nielegalne zbieranie podpisów pod listami poparcia dla kandydata Platformy Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego ujawniły już TVP Info oraz PolskieRadio24.pl

 

mp/niezalezna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej