Wiadomości

Sankcje Moskwy to przejaw jej bezradności

Według Biełkowskiego Rosjanie nie odczuwają jeszcze skutków sankcji. Trzeba będzie na to poczekać przynajmniej kilka miesięcy. Wówczas wiele sektorów gospodarki odczuje skutki zachodnich obostrzeń. Kłopoty będą miały duże i średnie firmy oraz sektor bankowy. Przykładowo banki nie będą udzielać kredytów, a to uderzy w klasę średnią.

2 min czytania
fot. sxc hu
fot. sxc hu

Według Biełkowskiego Rosjanie nie odczuwają jeszcze skutków sankcji. Trzeba będzie na to poczekać przynajmniej kilka miesięcy. Wówczas wiele sektorów gospodarki odczuje skutki zachodnich obostrzeń. Kłopoty będą miały duże i średnie firmy oraz sektor bankowy. Przykładowo banki nie będą udzielać kredytów, a to uderzy w klasę średnią.

Biełkowski uważa jednak, że kryzys wywołany sankcjami nie wywoła masowych protestów; nie zmieni nawet opinii publicznej. Wynika to z faktu, że rosyjskie społeczeństwo czerpie swoją wiedzę z mediów propagandowych, które będą przedstawiać problemy jako konieczny efekt walki z zagrożeniem ze strony USA. Politolog mówi, że w ostatecznym rozrachunku wszystko będzie zależeć od oligarchów. Po pewnym czasie sankcje bardzo mocno w nich uderzą. Mogą więc zdecydować, że nie należy już popierać Putina i jego polityki.

Z kolei sankcje, która Rosja nałożyła na Zachód, potwierdzają tylko jej bezradność. „Wprowadzając embargo na artykuły rolnicze z Europy, Kreml nie ma praktycznej możliwości zastąpienia tych towarów. Gdyby była możliwość zastąpienia importowanej produkcji własną, rosyjskie władze już dawno by to zrobiły” – tłumaczy Biełkowski. Potrzeba po prostu czasu. „Dopiero gdy w sklepach zapanuje pustka, ludziom otworzą się oczy, jak nie raz przerabialiśmy w naszej historii.

Media państwowe powiedzą, że Rosjanie muszą zacisnąć pasa i na początku będzie to działało. Tymczasem naród rosyjski panicznie się boi powrotu do czasów głodnych. Właśnie dlatego Rosjanin zawsze dojada do końca, a wyrzucanie jedzenia powszechnie uważa się za tabu. Dlatego cała ta sytuacja nie będzie działała na korzyść obecnych władz”  - kończy politolog.

bjad/rzeczpospolita.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej