Unia Europejska

Sankcji nie będzie? Na te kraje UE możemy liczyć

Wedłług "Dziennika Gazety Prawnej" rośnie liczba państw, które mogłyby poprzeć Polskę w sporze z KE o praworządność. Oto, które kraje mogą w Radzie Europejskiej stanąć za nami.

1 min czytania
Zdj. Corentin Béchade, lic. CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons
Zdj. Corentin Béchade, lic. CC BY SA 4.0, Wikimedia Commons

Wedłług "Dziennika Gazety Prawnej" rośnie liczba państw, które mogłyby poprzeć Polskę w sporze z KE o praworządność. Oto, które kraje mogą w Radzie Europejskiej stanąć za nami. 

Będą to na pewno Węgry oraz Litwa, które już wyraziły wsparcie dla Polski. Również szefowie rządów Łotwy i Estonii uznali, że sprawa winna zakończyć się porozumieniem, nie sankcjami. Polski rząd liczy również na Rumunię, Bułgarię, Maltę, a także Czechy. W sumie więc mielibyśmy za sobą oiem państw. 

"Podjęcie kluczowej decyzji przez Radę o naruszeniu przez Polskę zasad praworządności jest praktycznie niemożliwe"-ocenia "DGP". Decyzja o naruszeniu przez Polskę praworządności, stwarząjąca możliwość nałożenia sankcji, wymaga jednomyślności Rady Europejskiej. Wygląda więc na to, że procedura z art. 7 może wcale nie ruszyć. Aby taką procedurę zapoczątkować, wymagana jest bowiem większość kwalifikowana czterech piątych głosów w Radzie, natomiast do jej zablokowania potrzebne jest wsparcie sześciu krajów.

yenn/DGP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej