Wiadomości

Seans nienawiści Tomasza 'MePiStopelesa' Lisa. 'Rykoszetem' oberwał Krzysztof Ziemiec...

Redaktor naczelny "Newsweeka" jest doskonałym przykładem na to, jak nienawiść polityczna może zaślepić, zdawałoby się, dość inteligentnego człowieka. Wstępniak Tomasza Lisa w najnowszym numerze "Newsweeka" to pokaz totalnej histerii.

2 min czytania
Seans nienawiści Tomasza 'MePiStopelesa' Lisa. 'Rykoszetem' oberwał Krzysztof Ziemiec...
Seans nienawiści Tomasza 'MePiStopelesa' Lisa. 'Rykoszetem' oberwał Krzysztof Ziemiec...

Redaktor naczelny "Newsweeka" jest doskonałym przykładem na to, jak nienawiść polityczna może zaślepić, zdawałoby się, dość inteligentnego człowieka. Wstępniak Tomasza Lisa w najnowszym numerze "Newsweeka" to pokaz totalnej histerii.

Wszyscy doskonale znamy poglądy tego dziennikarza, a że żyjemy w wolnym, demokratycznym kraju, choć wspierany przez Lisa KOD uparcie twierdzi, że tak nie jest; wolno mu jest te poglądy wyrażać. Czy jednak zestawianie rządu Viktora Orbana na Węgrzech czy rządu PiS w Polsce z Erdoganem w Turcji to nie pewna przesada?

"Wielu z Was myśli zapewne, że dobra zmiana to kwestia jeszcze góra trzech lat. Pobudka. Nie po to zdobywaliśmy władzę, żeby ją za chwilę oddawać. Taki Erdogan rządzi już 13 lat, Orban - 6, a przecież porządzi jeszcze kolejnych 6. My też nie jesteśmy tu na chwilę"- przestrzega naczelny, który na dodatek podpisał się jako "MePiStofeles"... Jak widać, obecny rząd porównuje nie tylko do Erdogana, ale i do samego diabła, bo tekst jest pisany jako odezwa PiS do narodu.

"Ekscytujecie się obecnymi protestami i uważacie, że będzie ich więcej, że będą większe. Mrzonki. Ten Wasz KOD jest już niemal trupem, a gdy do końca rozjedziemy cały ten Trybunał, trupem będzie. Czarny protest też dogorywa"- cóż. Trochę prawdy w tym jest...

Rykoszetem oberwał również redaktor Krzysztof Ziemiec i inni dziennikarze TVP:

"Dziennikarze. Wielu z Was myśli, że może gadać i pisać, co chce. Czas pokaże. Jak Was przyciśniemy i lekko wystraszymy także prywatnych reklamodawców, to nagle z kasą będzie krucho. (…) Krytykujcie nas, ale i opozycję. Po aptekarsku. My też jesteśmy przeciw wypaczeniom. Redaktor Ziemiec nawet je skrytykował. I słusznie, bo to nam pomaga. Włos mu z głowy nie spadł. Nam wystarczy, żebyście nie mówili, że niszczymy demokrację i pozycję Polski. Tylko tyle"

Miejmy nadzieję, że to wyłącznie przemęczenie obowiązkami niepokornego dziennikarza i niestrudzonego obrońcy demokracji i wolności słowa (w kraju, który pod względem wolności wypowiedzi zajmuje drugie miejsce na świecie) i podczas dnia Wszystkich Świętych redaktor Lis nieco wypocznie i wyciszy się, bo najnowszy tekst to już jakieś szaleństwo.

ajk/Newsweek, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej