Magdalena Środa przechodzi samą siebie. Ostatnio na portalu Tok FM podzieliła się refleksją, że wolałaby mieć ministra kopulującego przed kamerami, niż ministra, który lekceważy sobie prawo. Zaletą kopulacji mają być dzieci, które z tego aktu pochodzić mają.

- Z moralnego punktu widzenia wolałabym widzieć ministra kopulującego przed kamerami niż ministra, który publicznie lekceważy sobie praworządność i literę prawa – mówiła Magdalena Środa. - Z kopulacji mogą począć się dzieci, z lekceważenia praworządności rodzi się społeczny chaos i anomia - napisała na portalu Tok FM Magdalena Środa.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.