Dziś Łukasza Kamińskiego wybrało 79 senatorów, w zeszły piątek Sejm poparł go 372 głosami. Obejmie funkcję, której wakat trwa od kwietnia 2010 r. Sejm zaprzysięży go po pod koniec czerwca.

Przed głosowaniem w Senacie, Ryszard Bender, senator PiS, pytał Kamińskiego, czy agenci i oficerowie służb PRL będą mogli za jego prezesury spać spokojnie. - Sprawcy zbrodni na pewno nie będą mogli spać spokojnie - odparł Kamiński. Przypomniał, że w 2020 r. przedawnia się większość zbrodni komunistycznych ściganych przez pion śledczy IPN.
Łukasz Kamiński pracuje w IPN od 2000 r., jego kandydaturę mocno popierali: Antoni Dudek i Andrzej Paczkowski.
Jaro
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.