Wiadomości

Senat przyjął kontrowersyjną nominację na członka Sądu Najwyższego

Amerykański senat zatwierdził nominację Eleny Kagan na sędziego Sądu Najwyższego USA. Organizacje pro-life przypominają, że kobieta jest za rozszerzaniem praw homoseksualistów i popiera aborcję.

2 min czytania
Senat przyjął kontrowersyjną nominację na członka Sądu Najwyższego
Senat przyjął kontrowersyjną nominację na członka Sądu Najwyższego

Amerykański senat zatwierdził nominację Eleny Kagan na sędziego Sądu Najwyższego USA. Organizacje pro-life przypominają, że kobieta jest za rozszerzaniem praw homoseksualistów i popiera aborcję.

Elena Kagan

Amerykański senat zatwierdził 5 sierpnia nominację Eleny Kagan na sędziego Sądu Najwyższego USA. Wybór kobiety na ten urząd wywołał już liczne sprzeciwy ze strony ruchów pro-life.

- Nie musimy być posłuszni sądowym decyzjom wymierzonym przeciwko prawu dziecka nienarodzonego do życia – mówił ks. Frank Pavone, dyrektor organizacji "Księża za Życiem". Jego zdaniem zatwierdzenie tej nominacji to okazja, aby przypomnieć, że wszystkie decyzje sądowe wymierzone przeciwko życiu nie są prawomocne i należy im się opierać przez sprzeciw sumienia. - One tracą moc prawną z zasady, bo przemoc nazywają prawem – dodał ks. Pavone.

Obrońcy życia przypominają, że Kagan jest zwolenniczką wykorzystywania funduszy federalnych do działań proaborcyjnych, popiera również rozszerzanie praw homoseksualistów. Kobieta jest także zwolenniczką aktywizmu sądowego, kontrastującego z bezstronną interpretacją prawa.

Kagan ma żydowskie korzenie. Do tej pory pełniła funkcję radcy generalnego. Po jej wejściu w skład Sądu Najwyższego będzie on składał się z sześciu sędziów katolików i trzech Żydów. Mimo dominacji katolików, tylko czworo z sędziów wyraża poglądy zbliżone do nauczania Kościoła katolickiego, w szczególności, jeśli chodzi o obronę życia i kwestie bioetyczne.

Wkrótce Sąd Najwyższy USA może rozpatrywać takie kwestie jak dopuszczalność tzw. późnych aborcji, regulacje dotyczące zgody na aborcję czy wymagania w sprawie badań poprzedzających aborcję.

eMBe/Piotrskarga.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej