Solidarna Polska wciąż sprzeciwia się ratyfikacji Funduszu Odbudowy Unii Europejskiej, widząc w projekcie zagrożenie dla polskiej suwerenności. Niespodziewanie rację Zbigniewowi Ziobrze w tej sprawie przyznaje senator PiS Jan Maria Jackowski, który podkreśla, że przyjęcie Funduszu będzie milowym krokiem w kierunku feudalizacji wspólnoty.
Polski Sejm wciąż nie zajął się ratyfikacją europejskiego Funduszu Odbudowy. Przyjęcie postanowień RE przez wszystkie państwa członkowskie jest warunkiem realizacji wypłat. Do tej pory Fundusz ratyfikowało 16 państw członkowskich. Wstrzymują się Niemcy i Holandia. W polskim obozie władzy przeciwnikiem Funduszu jest Solidarna Polska, która postrzega program jako zagrożenie dla suwerenności Polski. Takie stanowisko podziela również senator PiS Jan Maria Jackowski, który gościł w programie „Newsroom” Wirtualnej Polski.
- „Solidarna Polska zarzuca PiS-owi, że odchodzi od założeń programowych z wyborów w roku 2015 i 2019 i mówi to na przykładzie Europejskiego Funduszu Odbudowy, który jest niewątpliwie milowym krokiem w kierunku federalizacji Unii Europejskiej”
- stwierdził parlamentarzysta.
Jackowski przekonywał, że po wprowadzeniu mechanizmu UE będzie mogła zaciągać zobowiązania finansowe, nakładać podatki na mieszkańców państw członkowskich, a w spłacaniu zobowiązań będzie obowiązywał solidarność wszystkich państw.
- „I w tym sensie pan minister Ziobro ma oczywistą rację, ponieważ obóz Zjednoczonej Prawicy mówił o Europie ojczyzn i o suwerenności poszczególnych państw członkowskich tworzących Unię Europejską”
- mówił senator PiS.
kak/wp.pl
Komentarze
19 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Rację ma każdy. Jeden lepszą, drugi gorszą. A Prawda.
Fundusz ten zostanie skonsumowany przez lewactwo, które się jeszcze bardziej umocni, to pewne!
unijny kredyt może zagwarantować byt polityczny? i dalszą władzę?
Ci wszyscy politycy, co dzisiaj pragną zaciągnąć unijny kredyt przekazując kompetencje KE nigdy nie będą go osobiście poręczać ani spłacać?
To jest zdumiewające, że tak proste sprawy trzeba komukolwiek tłumaczyć. Wzięcie odpowiedzialności za wspólne długi UE, to śmiertelna pułapka dla frajerskich państw. Ciekawe czy naciskający w tej sprawie, zdecydowali się prywatnie zaciągnąć wspólny kredyt z mafią sycylijską? Szczere wyrazy uznania Panie Senatorze.
Nie tylko senator Jan Maria Jackowski ma rację, ale większość specjalistów (komentatorów) z dziedziny ekonomi i prawa, że to jest federalizacja zadłużenia, co potwierdza również niemiecki TK? Fundusz obudowy, to przy okazji federalizacji zadłużenia? Suwerenność na sprzedaż za pożyczone srebrniki i partyjne ambicje utrzymania się przy władzy?
Łolaboga co się dzieje, Ziobro rośnie PiS karleje, przyszłość Polski widzę marną, chyba że pod Solidarną :-)))
Won trollu wystrugany z buraka przez POmioty SBeckie ! Won od mojego nicka!
@ Anonim zastanawiam SIĘ DO kogo MÓWISZ TATE ,LUB MAME,TY potomku Wiecznych Tułaczy.
Pytam Premiera i Prezesa PiS J.K.,czy 770 mld . To CENA za Polskę Wolna ,Narodową w UE?????????? Popieram w tej sprawie SOLIDARNĄ POLSKĘ Z.Ziobro.To co chce zrobić Premier to ZDRADA ,to oddanie Polski w WASALSTWO UE.HAŃBA DLA nie-RZĄDU PiS.
Icek im szybciej to zrobisz o co wyżej prosi kolega będzie to dla ciebie najlepsze.
gierkowskie, które skończyło się totalną gospodarczą ruiną.
się Icek teleportuj z tego prywislanskiego kraju nad Jordan, gdzie twoja chazarska nacja się zainstalowała po 45-tym i nie rób tu smrodu.
A przecież o wiele lepiej nam będzie jako Prywislanski Kraj w dobrej matuszce Rossiji, do czego nas z sukcesami prowadza PiSdzielcy - kremlowska agentura.
Odważny głos pana senatora Jackowskiego i dobrze. Panowie z PIS-u zacznijcie słuchać co wyborcy mówią i czego by sobie życzyli bo za niektóre decyzje muszę się przed rodziną wstydzić (w takiej samej sytuacji jest wiele Polaków) i zapewne przegracie wybory na własne życzenie.
Solidarna Polska ma rację w sprawie ratyfikacji Funduszu Odbudowy UE,przyjęcie jej oznacza dalsze rezygnowanie z suwerenności naszego kraju.Jeszcze chwila a będziemy landem w federalnej UE.Już dzisiaj traktowani jesteśmy jak kraina w RFN.
Miękiszon to ma racje, jak jak odmawia dokładki deseru.
Jasio-Marysia w obozie jątrzących. Miło patrzeć jak nawet koryto staje się zbyt małe dla polskiej "prawicy".
Nie każda pożyczka z założenie jest naganna. Jeżeli Funduszu Odbudowy przyczyni się do rozwoju i zwiększenia kapitału to dobrze. Natomiast jeżeli zostanie skonsumowany i nie przyniesie dochodu to nie powinniśmy go brać. Wiadomo że ten fundusz ma zalatać dziurę finansową w UE. Wszystko zależy jak ten fundusz zostanie wykorzystany.