Wiadomości

Sewastopol chce należeć do Rosji

Sewastopol znajduje się w południowej części Krymu. Odbył się tam „Miting Narodowej Woli”, w czasie którego ponad 20 tysięcy mieszkańców miasta domagało się przyłączenia go do Federacji Rosyjskiej. Odmówiono także dalszego płacenia podaktów do Kijowa.

1 min czytania
Mapa Krymu, fot. Wikipedia
Mapa Krymu, fot. Wikipedia

Sewastopol znajduje się w południowej części Krymu. Odbył się tam „Miting Narodowej Woli”, w czasie którego ponad 20 tysięcy mieszkańców miasta domagało się przyłączenia go do Federacji Rosyjskiej. Odmówiono także dalszego płacenia podaktów do Kijowa.

Podczas wiecu został wybrany nowy mer miasta, Aleksij Czołogo. Jest to znany biznesmen i obywatel Rosji.

Na wiecu nie było żadnej flagi Ukrainy, a zamiast tego – wiele flag Rosji oraz niebieski krzyż św. Andrzeja na białym tle. Jest to symbol rosyjskiej floty, która stacjonuje w Sewastopolu. Zgromadzeni wołali „Putin nasz prezydent” oraz „Rosjo, zostaliśmy porzuceni, weź nas z powrotem!”. Dotychczasowy szef miejskiej administracji wzywał do spokoju i jedności z resztą Ukrainy. Jego oracja została źle przyjęta przez uczestników wiecu.

Na rogatkach Sewastopola pojawiły się zapory przeciwczołgowe. Sprawia to wrażenie, że mieszkańcy są zdecydowani bronić swojej decyzji o rozłączeniu z Ukrainą.

Prorosyjska demonstracja odbyła się także w Odessie. Wołano „Rosja! Rosja!” oraz „Faszyzm nie przejdzie”, co odnosi się zapewne do obecności banderowców na kijowskim Majdanie.

pac/narodowcy.net/kresy.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej