- Ludzie rozpoznają mnie jako Shakin' Dudi'ego, czyli crazy rock'and'roll'owca, ale przede wszystkim jestem katolikiem, chrześcijaninem, wierzącym, jak to się mówi – idiotycznie praktykującym. Dla mnie bycie katolikiem jest jednoznaczne z tym, że trzeba chodzić do kościoła, przyjmować sakramenty, bo one są po to stworzone, aby nam tutaj na ziemi było dobrze. Nie mówiąc o niebie - mówi Irek Dudek.

- Chciałbym bardzo zachęcić, abyście nie wstydzili się swojej religii, swojego katolicyzmu, nie wstydzili się krzyża - apeluje do młodych ludzi najsłynniejszy polski bluesman Irek Dudek (Shakin' Dudi).
- Bądźcie otwarci na Ducha Świętego, aby siebie udoskonalać, a przez udoskonalanie siebie również udoskonalać innych, bo to jest nasz obowiązek, a wtedy będziecie naprawdę szczęśliwi. Życzę Wam Bożego błogosławieństwa. Bądźmy razem - konstatuje pomysłodawca i założyciel Festiwalu Rawa Blues.
eMBe
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.