Wiadomości

Sienkiewicz za trudny dla dziennikarzy „Gazety Wyborczej”

Po idiotycznym ataku Romana Pawłowskiego na Henryka Sienkiewicza przyszedł czas na obronę Noblisty. Roli obrońcy podjął się w „Gazecie Wyborczej” Krzysztof Varga. I tak skutecznie go bronił, że aż wyznał, dlaczego ludzie Czerskiej mają problem z „Trylogią”. Otóż jest ona za długa, zawiera za wiele skomplikowanych fraz i stąd nie „wchodzi” dziennikarzom z Czerskiej.

1 min czytania
Sienkiewicz za trudny dla dziennikarzy „Gazety Wyborczej”
Sienkiewicz za trudny dla dziennikarzy „Gazety Wyborczej”

Po idiotycznym ataku Romana Pawłowskiego na Henryka Sienkiewicza przyszedł czas na obronę Noblisty. Roli obrońcy podjął się w „Gazecie Wyborczej” Krzysztof Varga. I tak skutecznie go bronił, że aż wyznał, dlaczego ludzie Czerskiej mają problem z „Trylogią”. Otóż jest ona za długa, zawiera za wiele skomplikowanych fraz i stąd nie „wchodzi” dziennikarzom z Czerskiej.

I żeby nie było, że przesadzam, podaję stosowny fragment. „Trylogia to oczywiście moja lektura dzieciństwa i tak naprawdę Sienkiewicza należy czytać w wieku szkolnym, później ciężko znieść tę lekturę” - oznajmia Varga. „Sam sięgnąłem po tekście Pawłowskiego po „Potop” i ugrzęzłem natychmiast: problem z Sienkiewiczem nie ten, że czarnosecinny, ale że literacko za trudny dla dzisiejszych dzieciaków” - wskazuje publicysta. I już sam układ zdań sugeruje, że ugrzązł, bo Sienkiewicz za trudny... To może zamiast walczyć z Sienkiewiczem trzeba się dokształcić, tak by choćby docenić piękno literackiej frazy?

Tomasz P. Terlikowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej