Wiadomości

Sierakowskiemu nie przeszkadzają antypolskie opinie Obamy

- Nie sądzę, żeby Obama nie wiedział, kto zorganizował obozy śmierci. Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby ktokolwiek, mówiąc o polskich obozach śmierci, uważał, że zorganizowali je Polacy - pisze Sierakowski. - Nie sądzę też, żeby ktokolwiek z powodu takich sformułowań dał się wprowadzić w błąd. Gdyby tak było, MSZ powinien zająć się najpierw polskimi lekturami szkolnymi – oznajmia.

2 min czytania
Sierakowskiemu nie przeszkadzają antypolskie opinie Obamy
Sierakowskiemu nie przeszkadzają antypolskie opinie Obamy

Sławomir Sierakowski rżnie głupa. Inaczej nie da się określić jego opinii na temat skandalicznej wypowiedzi Baracka Obamy, który mówił o „polskich obozach śmierci”. Ujmując rzecz najkrócej lider „Krytyki Politycznej” tłumaczy, że była ona OK, i nie ma się nią co przejmować.

/

- Nie sądzę, żeby Obama nie wiedział, kto zorganizował obozy śmierci. Szczerze mówiąc, nie sądzę, żeby ktokolwiek, mówiąc o polskich obozach śmierci, uważał, że zorganizowali je Polacy - pisze Sierakowski. - Nie sądzę też, żeby ktokolwiek z powodu takich sformułowań dał się wprowadzić w błąd. Gdyby tak było, MSZ powinien zająć się najpierw polskimi lekturami szkolnymi – oznajmia.

 

A żeby uzasadnić tę zaskakującą opinię cytuje siedemnaste wydanie „Medalionów” Zofii Nałkowskiej: „Nie dziesiątki tysięcy i nie setki tysięcy, ale miliony istnień człowieczych uległy przeróbce na surowiec i towar w polskich obozach śmierci. Oprócz szeroko znanych miejscowości, jak Majdanek, Oświęcim, Brzezinka, Treblinka, raz po raz odkrywamy nowe, mniej głośne”. - „Czyżby Nałkowska już wówczas uległa wrogim, antypolskim stereotypom?” - pyta.

 

Sierakowski nie jest oczywiście idiotą i doskonale zauważa różnice między książką Zofii Nałkowskiej, a opiniami wyrażanymi przez prezydenta USA. Doskonale wie on również, że gdy „Medaliony” powstawały wina Niemców była oczywista. Teraz zaś na skutek sprawnej polityki pr-owskiej Niemiec, a także jej całkowitego braku u Polaków, sprawa wcale nie jest już tak oczywista. Naziści coraz częściej nie są już Niemcami, ale Polakami. Sierakowski o tym wiem, ale wie też, że na lewicy (nowoczesnej) patriotyzm nie popłaca. Tu trzeba się raczej licytować na antypolskie wypowiedzi. Więc Sierakowski to robi. I w dniu dzisiejszym zajmuje w tym niewątpliwie pierwsze miejsce.

 

TPT/Krytykapolityczna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej