Wiadomości

Silne Niemcy? Rodzi się tam najmniej dzieci na świecie!

Kraj, który Platforma Obywatelska stawia nam za przykład rozwoju, przeżywa niebywałe na całym świecie trudności. Niemcy – bo o nich mowa – zanotowały najniższy odsetek urodzeń spośród wszystkich państw świata. Rodzi się tam obecnie zaledwie 8,2 dziecka na 1000 mieszkańców. To mniej niż w Japonii, która, jak dotąd, zajmowała niechlubne pierwsze miejsce w tym wyścigu straceńców (8,4 dziecka na 1000 mieszkańców).

2 min czytania
Silne Niemcy? Rodzi się tam najmniej dzieci na świecie!
Silne Niemcy? Rodzi się tam najmniej dzieci na świecie!

Kraj, który Platforma Obywatelska stawia nam za przykład rozwoju, przeżywa niebywałe na całym świecie trudności. Niemcy – bo o nich mowa – zanotowały najniższy odsetek urodzeń spośród wszystkich państw świata. Rodzi się tam obecnie zaledwie 8,2 dziecka na 1000 mieszkańców. To mniej niż w Japonii, która, jak dotąd, zajmowała niechlubne pierwsze miejsce w tym wyścigu straceńców (8,4 dziecka na 1000 mieszkańców).

W całej Unii Europejskiej w dwóch tylko krajach liczba urodzeń jest podobnie niska jak w Niemczech. To Włochy (9,3) oraz Portugalia (9,7). O wiele lepiej sytuacja wygląda za to we Francji i Wielkiej Brytanii (12,7). Gdy porównamy to jednak z wynikiem Nigerii (50 dzieci na 1000 mieszkańców) to Stary Kontynent i tak wymiera jak długi i szeroki…

Do Niemiec wracając, obecnie 61 proc. społeczeństwa tego kraju jest zdolna do pracy. W roku 2030 będzie to już odsetek zaledwie 54 procent. „W żadnym innym kraju przemysłowym trend ten nie pogarsza się pomimo napływu młodych imigrantów tak szybko, jak w Niemczech” – mówi w rozmowie z „Frankfurter Allgemeine Zeitung” Henning Vöpel, dyrektor gospodarczego instytutu z Hamburga.

Niemcy nie mają obecnie wyjścia: by utrzymać swoją gospodarkę we względnie stabilnym stanie, muszą przyjmować kolejnych imigrantów. To z kolei będzie rodzić coraz większe tarcia na tle kulturowym, o nasileniu zagrożenia islamskimi zamachami nie wspominając.

A my, Polacy? Rzecz prosta: zmieniajmy władzę na przyjazną rodzinę, zawierajmy małżeństwa i miejmy wiele dzieci, a wkrótce będziemy mogli cieszyć się, że nasz kraj jest silny, podczas gdy nasz odwieczny przeciwnik, Niemcy, wreszcie nie stanowi dla nas żadnego zagrożenia…

bjad/kath.net/faz

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej