Złodzieje, którzy ukradli pierścień kard. Stefana Wyszyńskiego, przetopili go, a brylanty, którymi był wysadzany, sprzedali za 50 euro.
Pierścień, który Prymas Tysiąclecia otrzymał od Konferencji Episkopatu Polski w 1966 roku z okazji 1000. rocznicy chrztu Polski, ukradziono w lutym z gnieźnieńskiej katedry, gdzie stanowił część wystawy poświęconej kardynałowi. Bandyci nie mieli trudności z zabraniem drogocennego przedmiotu – pomieszczenie, w którym się znajdował, nie było monitorowane, a gablota z alarmem nie była podłączona do prądu.
62-letni były taksówkarz Mieczysław W. i 33-letnia Barbara R. odłupali i wyrzucili wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej, gruby pierścień ze srebra i złota sprzedali paserowi, który go przetopił, a brylanty sprzedali jubilerowi w Brukseli za 50 euro. Policja namierzyła złodziei w drodze powrotnej pod Poznaniem kilka dni temu. Parę dni przed popełnieniem przestępstwa para została aresztowana za okradanie skarbonek w kościołach. Policja wypuściła ją i objęła dozorem.
Wart kilkadziesiąt tysięcy złotych pierścień miał wielką wartość historyczną. Nie ma możliwości odtworzenia go.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.