Wiadomości

Słabnąca Rosja nie chce NATO w Polsce i Europie Środkowej

Siergiej Ławrow zakomunikował iż Rosja, nie godzi się na karanie przez Zachód, jej niezależnej polityki zagranicznej. Wyraził zaniepokojenie, polityką jaka jest prowadzona wobec Federacji Rosyjskiej. "Zauważamy kontynuację bardzo niekonstruktywnej i niebezpiecznej polityki wobec Federacji Rosyjskiej, w tym wzmocnienie militarnego potencjału NATO w pobliżu naszych granic, utworzenie europejskiego i azjatyckiego segmentu globalnej amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Uważamy takie działania za destabilizujące i krótkowzroczne" - mówił szef rosyjskiego MSZ.

1 min czytania
Słabnąca Rosja nie chce NATO w Polsce i Europie Środkowej
Słabnąca Rosja nie chce NATO w Polsce i Europie Środkowej

Siergiej Ławrow zakomunikował iż Rosja, nie godzi się na karanie przez Zachód, jej niezależnej polityki zagranicznej. Wyraził zaniepokojenie, polityką jaka jest prowadzona wobec Federacji Rosyjskiej. "Zauważamy kontynuację bardzo niekonstruktywnej i niebezpiecznej polityki wobec Federacji Rosyjskiej, w tym wzmocnienie militarnego potencjału NATO w pobliżu naszych granic, utworzenie europejskiego i azjatyckiego segmentu globalnej amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Uważamy takie działania za destabilizujące i krótkowzroczne" - mówił szef rosyjskiego MSZ.

Później Ławrow przyznał, że Rosja jest gotowa do wsółpracy z Europą i USA, ale muszą być spełnione odpowiednie warunki. Jakie? "Stać się tak jednak może tylko i wyłącznie na równej i obopólnie korzystnej podstawie (…) Dodatkowo zaś obie strony mają szanować zasadę nieingerencji w sprawy wewnętrzne drugiej". 

I dodał, że Rosja nie jest zainteresowana tym, "by UE słabła lub się rozpadała, jesteśmy zainteresowani jednolitą i silną UE, z którą można by współpracować w gospodarce i wszystkich innych kwestiach". 

Z kolei podczas posiedzenia Ogólnorosyjskiego Frontu Narodowego w Stawropolu, Władimir Putin przyznał, że "granice Związku Radzieckiego były wytyczane samowolnie i nie zawsze było to uzasadnione. Pod jakim pretekstem Donbas został przekazany Ukrainie? By zwiększyć odsetek proletariatu, by było tam większe wsparcie społeczne? To była głupota i to nie jest jej jedyny przykład". Informuje o tym rosyjska agencja Interfax. 

mm/tvn24.pl/Interfax

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej