Współautor książki „SB a Lech Wałęsa” potwierdził, że chce zgłosić swoją kandydaturę na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej.
Termin zgłaszania kandydatur upływa w piątek. Być może trójmiejski historyk będzie jedynym kandydatem na to stanowisko, gdyż do tej pory do Instytutu nie wpłynęły żadne aplikacje.
Na wybór nowego prezesa Kolegium IPN ma czas do 27 maja. Wtedy w życie wchodzi nowelizacja ustawy o IPN, która zmienia sposób wyboru władz instytucji.
sks/Gazeta.pl
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.