Polska lewica ponownie atakuje życie. Liderzy SLD zapowiadają, że już na wiosnę zgłoszą projekt ustawy, która ma zalegalizować zabijanie nienarodzonych na życzenie ich matek. Postkomuniści domagają się również refundowania procedury in vitro.
- Na wiosnę Sojusz wróci do debaty o liberalizacji ustawy antyaborcyjnej. Przedstawi projekt ustawy, który dopuszcza przerywanie ciąży do 12. tygodnia na podstawie decyzji kobiety - zapowiedział wczoraj były minister zdrowia Marek Balicki. Pan były minister, jako lekarz powinien wiedzieć, że w wyniku zabiegu usunięcia ciąży usuwa się dziecko. Ale najwyraźniej mu to nie przeszkadza, bowiem uznaje, że lewica ma prawo arbitralnie decydować, kto jest, a kto nie jest człowiekiem, dokładnie tak samo, jak decydowali o tym naziści.
SLD domaga się też od PO przyspieszenia prac nad refundacją in vitro. Beata Małecka-Libera (PO) z sejmowej komisji zdrowia odpowiada, że ustawa o in vitro ma być uchwalona jeszcze przed jesiennymi wyborami do Sejmu.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.