Polska

Śmierć Adamowicza i nienawiść... MOCNY apel Kukiza

Lider Kukiz'15 podzielił się na Facebooku swoją refleksją na temat śmierci prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza oraz mowy nienawiści w przestrzeni publicznej.

2 min czytania
Zdj. Piotr Drabik, lic. CC BY SA 2.0, via Flickr
Zdj. Piotr Drabik, lic. CC BY SA 2.0, via Flickr

Lider Kukiz'15 podzielił się na Facebooku swoją refleksją na temat śmierci prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza oraz mowy nienawiści w przestrzeni publicznej. 

Tragiczne wydarzenie, które miało miejsce w minioną niedzielę w Gdańsku nie tylko wstrząsnęło całą Polską, ale również sprowokowało mnóstwo refleksji na temat języka i poziomu debaty publicznej w naszym kraju. Obie strony sporu politycznego wzywają do walki z mową nienawiści, zewsząd płyną apele o uszanowanie zmarłego oraz żałoby jego najbliższych. 

W tak tragicznych chwilach zawsze liczymy, że coś w polskiej polityce ulegnie zmianie, że zaczniemy zastanawiać się nad tym, jak dyskutujemy i czy na pewno nie przekraczamy granic. Paweł Kukiz jest zdania, że każdy z nas musi tę refleksję zacząć od siebie. 

Lider Kukiz'15 na początku wpisu zaznaczył, że od wieści o śmierci prezydenta Gdańska odwołał swoje zaplanowane wystąpienia medialne. 

"Nie chcę "komentować" i brać udziału w różnych dyskusjach. Za wcześnie. Najpierw sam muszę sie pozbierać, ochłonąć po tym wszystkim..."- podkreślił. Kukiz pisze też, że przejrzał swoje aktywności na Facebooku. 

"Niestety były i takie, w których przekroczyłem granice. Nie bedę ich kasował, bo byłoby to chowaniem głowy w piasek i tchórzostwem. Ale wiem jedno - jeśli chcemy chociaż trochę załagodzić wszechobecną nienawiść to musimy zacząć od siebie"- napisał polityk. Ze swojej strony Kukiz obiecał, że ze swojej strony zrobi wszystko, aby "więcej granic nie przekraczać".

"(...)jeśli mi sie to zdarzy, proszę - upominajcie mnie"-zaapelował. Jednocześnie Paweł Kukiz zastrzegł, aby te upomnienia były również wolne od mowy nienawiści.

Cóż, miejmy nadzieję, że te słowa dotrą przede wszystkim do osób, które, twierdząc, że walczą z nienawiścią, same tę nienawiść eskalują, nie widząc jej u siebie, ale wyłącznie u przeciwników politycznych.

yenn/Facebook, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej