Wiadomości

Sodoma i Gomora to był pikuś...

„Wiedeń postawił na homoseksualne światła uliczne. Szwedzka lewica wymyśliła zakaz sikania na stojąco. Dziewczynka bawiąca się karabinem czy autem już nikogo nie szokuje. Czy postępowcy rozpoczną feminizację Pana Boga i maskulinizację Maryi?” – pyta tygodnik „Wprost”.

3 min czytania
Sodoma i Gomora to był pikuś...
Sodoma i Gomora to był pikuś...

„Wiedeń postawił na homoseksualne światła uliczne. Szwedzka lewica wymyśliła zakaz sikania na stojąco. Dziewczynka bawiąca się karabinem czy autem już nikogo nie szokuje. Czy postępowcy rozpoczną feminizację Pana Boga i maskulinizację Maryi?” – pyta tygodnik „Wprost”.

Władze Wiednia postanowiły uczynić z miasta światową „stolicę tolerancji i politycznej poprawności”, a to za sprawą zeszłorocznego zwycięstwa w Konkursie Piosenki Eurowizji austriackiego piosenkarza występującego w kobiecych ubraniach i znanego pod pseudonimem Conchita Wurst.

Spacerując po ulicach Wiednia w maju, na co najmniej kilkudziesięciu sygnalizatorach świetlnych przy przejściu ulicznym można było zobaczyć dwie kobiety lub dwóch mężczyzn w otoczeniu miłosnych serduszek – pisze „Wprost” o nachalnej akcji promującej LGBT.

W Berlinie dyskryminacyjny „męski” ludzik z sygnalizacji świetlnej został na niektórych przejściach zamieniony na „żeńskiego” w sukience. A co z „dziecięcym” ludzikiem, „na wózku”, ludzikiem „o kulach”, ludzikiem „z psem przewodnikiem”?

Z kolei Szwecja poszła w innym kierunku i zamiast wszelkich możliwych konfiguracji płciowych i orientacyjnych, jakie oferuje współczesnemu światu lewicowa oferta ideologiczna, wybrano tam brak płciowości i swoiście pojmowaną neutralność.

Tygodnik „Wprost” podaje przykład… niedyskryminujących toalet, w których transseksualiści nie staną przed dylematem wyboru drzwi z kółkiem lub trójkątem.

- Rekomendują budowanie w nowych urzędach toalet koedukacyjnych, które neutralność deklarują nawet w warstwie symbolicznej – zamiast dwóch ludzików, w spodniach i sukience, w nowej wersji oznaczeń przybywających wita ludzik z trójkącikiem sukienki tylko z jednej strony. Z drugiej ma męską nogawkę – donosi „Wprost”.

W roku 2014 wprowadzono do języka szwedzkiego nowy przedrostek. Przekładając to na naszą mowę, nowe szwedzkie słowo pozwala powiedzieć „onu” w miejsce dotychczasowych „on”, „ona”, „ono”.

- Twórcy grafik na billboardy powinni też unikać przedstawiania kobiet jako uśmiechniętych czy histerycznych albo czerpiących frajdę z prac domowych. A także portretowania mężczyzn jako silnych samców czy profesjonalistów w biznesie. Czy wzorem dla reklamodawców stanie się mężczyzna rozradowany na widok proszku do prania i kobieta hodująca piwem brzucho w pubie? Tym tropem poszły niemieckie sklepy z zabawkami BR-Spielwaren, które dziewczynce w tegorocznym folderze dały do ręki plastikowy karabin, a chłopca owinęły w fartuszek kuchenny – pisze „Wprost”.

Równie „śmiesznie” jest w Norwegii.

- Rząd zaproponował, by płeć za zgodą rodziców można było zmieniać urzędowo już dzieciom w wieku siedmiu lat. Z kolei 16-latki i starsi mogliby się na to decydować bez względu na zdanie lekarzy i psychiatrów. Wystarczy deklaracja – informuje tygodnik podkreślając, że niektórzy uczniowie mogą ogłaszać zmianę płci by podglądać osoby płci przeciwnej.

- Współczesny dyktator nie powie już „mam gdzieś to, co uważasz”, ale raczej „wiem lepiej, czego naprawdę chcesz” – obawia się filozof Sławoj Żiżek.

Do grona absurdalnego postępu dołączyła Wielka Brytania.

Grupa anglikańskich kapłanek chce zrewolucjonizować teologię i zacząć zwracać się do Boga jak do kobiety. „On” sugeruje, że mężczyźni są bliżej Boga niż kobiety – twierdzi Emma Percy, kapelan elitarnego Trinity College na Uniwersytecie w Oxfordzie. Postępowcy mają także problem z Matką Boską, gdyż według nich nie miała w życiu możliwości wyboru i jedyną drogą kariery w jakiej mogła się realizować było macierzyństwo.

Co nas jeszcze zaskoczy?

Tag/Wprost

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej