Wspólny front węgierskich partii opozycyjnych wyprzedza o 4 proc. partię Fidesz Viktora Orbana - wynika z sondażu przeprowadzonego przez ZRI Zavecz Research.
Zgodnie z tym badaniem na opozycję chce zagłosować 39 proc. badanych, co stanowi wzrost poparcia o 1 proc.
Fidesz z kolei mógłby liczyć na poparcie 35 proc. badanych i tym samym zanotował spadek poparcia o 2 proc.
Na wspólnej liście partii opozycyjnych mają znaleźć się przedstawiciele Koalicji Demokratycznej, Partia Socjalistyczna, LMP, Jobbik, Dialog na rzecz Węgier i Momentum.
Wspólnym kandydatem opozycji na premiera jest Peter Marki-Zay, który nie ma określonej przynależności partyjnej.
Prorządzowe węgierskie ośrodki badania opinii publicznej (Instytut Nézőpont i Fundacja Századvég) wskazują jednak na zdecydowaną przewagę Fideszu nad opozycją.
jkg/rp
Komentarze
10 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Victor Orban to taki węgierski Aleksander Łukaszenka w trochę łagodniejszej formie. Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro zacierają ręce, żeby iść w ich ślady, tylko TSUE im przeszkadza! Polexit jest całkiem realny!
Fronda zasmucona, że najlepszy przyjaciel Putina w Europie, twórca oligarchii i państwa mafijnego może stracić władzę. I nie będzie już komu ratować tyłek PISowi przed skutkami ich decyzji w UE.
Bedzie jeszcze Budapeszt w Warszawie.
no to już tylko samych wrogów kaczor będzie mieć wokół siebie hahahahhhahhaa
Przez pięć minut nie można przysnąć, taka to stawka, życia i śmierci, moi Państwo!
jakiego sojusznika????!!! ;] ............... OTRBANA I PUTINA ???? ;] ....................... przeciez to byla tylko propaganda dla wyborców ze Orban nas popiera ;] ............................ realizuje plan kolegi PUTINA ...................................... i nawet tego nie kryje ;] ............................................... to nasi z PIS mają problem .............. jak tutaj byc przeciw Rosji i realizowac ich plan ................. owieczki i tak niełapią o co w tym wszystkim chodzi ........................... PLEBAN z ambony powie ze tak ma byc i po problemie ;] ............;] proste
4% przewagi ??? To dramat. Węgrzy powinni pogonić tego złodzieja stosunkiem 96% won, 4% kolaboranci Putina.
Czyli pis zostaje bez ostatniego sojusznika. Z tego można się oczywiście śmiać bo Węgry to obiektywnie mały kraj bez szczególnego znaczenia. Ale jednak w UE to był jedyny głos poparcia dla tego co robił pis. Jeśli na Węgrzech Orban straci władzę, to pisowska Polska będzie już całkowicie zmarginalizowana w UE, możliwe będzie przeprowadzenie procedur naruszeniowych, które do tej pory były blokowane przez Węgry. Nie ma to jak mieć w UE jednego sojusznika. To kolejny przykład nieudolności pis, za którą zapłacą wszyscy Polacy.
a potem ###### 😁😁😁😁
KONIEC PRAWICOWYCH POPULISTOW JEST BLISKI ...................................... cale to dziłanie pis i jego wyznawców to wycie upadającego świata ..................... stąd ta agresja, glupie działania i chaos