Gdyby wybory odbyły się w najbliższą niedzielę, zwyciężyłoby w nich Prawo i Sprawiedliwość - wynika z najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie Radia Zet. Bardzo słaby wynik zaliczyłaby Koalicja Obywatelska.
Prawo i Sprawiedliwość może liczyć na głosy 32,4 proc. badanych. Na drugim miejscu znalazła się Polska 2050 Szymona Hołowni, na którą chce zagłosować 19,8 proc. badanych.
Trzecią pozycję zajmuje Platforma Obywatelska z poparciem zaledwie 13 proc. badanych.
Czwartą pozycję zajmuje Konfederacja z poparciem rzędu 8,1 proc. respondentów, następna jest zaś Lewica, która może liczyć nna 7,6 proc. głosów.
Do Sejmu nie weszłoby Polskie Stronnictwo Ludowe, na które głos oddałoby 4,7 proc. badanych.
W sondażu 14,4 proc. respondentów odpowiedziało, że nie wie, na jaką partię zagłosować.
Frekwencja wyniosłaby 45,5 proc.
jkg/radio zet
Komentarze
15 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Pana Tuska można zaprosić na kawę ale nie do polskiej polityki
Można mieć złamane ręce lub nogi ale życie?
kasa - wynagrodzenia z 15 fałszywych etatów na rachunek bankowy pracownika warszawskiego ratusza to nic się nie stało?
Filipku poleż w szpitalu to zobaczysz jak się tobą twoje protestujące pielęgniarki zajmą. Szybko zmienisz zdanie. Zdrowia życzę.
Do największych rozwarstwień i biedy doprowadził PiS, że nawet pielęgniarki wielkie manifestacje robią. Jednocześnie Zbigniew Ziobro zmienił przepisy, żeby akt oskarżenia i dowody winy Daniela Obajtka wycofać z sądu. Daniel Obajtek nie potrafi udokumentować pochodzenia swojego majątku. Jest właścicielem lub współwłaścicielem 38 nieruchomości. Majątek Mateusza Morawieckiego i jego żony oceniany jest na ponad 40 mln zł. W spółkach skarbu państwa zasiada pełno niekompetentnych pisowców zarabiających ogromne pieniądze. Jarosław Kaczyński tworzy nową pisowską oligarchię.
Nie podniecaj się swoimi życzeniami. Większość ludzi nie chce powrotu Rycha, Zdzicha, Nowaka etc. a co za tym idzie biedy i rozwarstwień.
W ostatnich wyborach do Sejmu Zjednoczona Prawica otrzymała około 43% głosów, a w najnowszych sondażach ma około 30%. Jeśliby teraz doszło do przedwczesnych wyborów parlamentarnych, to PiS straciłby władzę. Dlatego Jarosław Kaczyński nie planuje wcześniejszych wyborów parlamentarnych, bo nie chce powtórzyć błędu z 2007 roku. Jednak tworzy tak zwane przecieki kontrolowane na temat wcześniejszych wyborów, chcąc trzymać w ryzach swoich koalicjantów tj. Porozumienie i Solidarną Polskę. On ma do wyboru albo stracić władzę w 2023 roku, albo wcześniej w przypadku wcześniejszych wyborów. W przypadku przejęcia władzy przez opozycję Andrzej Duda nie pozwoliłby rządzić nowemu rządowi. Nastąpiłoby blokowanie tego rządu. Jednak jeśli opozycja przejmie władzę w 2023 roku, to PiS straci przychylne sobie media, które kłamią i manipulują wyborców. Wtedy kandydat PiS-u na prezydenta w 2025 roku będzie miał znacznie utrudnioną kampanię. Ponadto mamy największą inflację w Unii Europejskiej, a będzie się ona jeszcze bardziej zwiększała, co będzie niekorzystne dla notowań partii aktualnie rządzącej. Tak więc PiS-wi może jeszcze do 2023 roku spaść poparcie znacznie poniżej 30%. W przypadku przejęcia władzy parlamentarnej przez opozycję i powołania sejmowych komisja ds łamania praworządności przez PiS, poparcie dla tej partii spadnie znacząco. Ponadto wyborcy dowiedzą się o wielu aferach związanych z PiS-em, które w rządowych mediach pomijane są milczeniem, albo przekłamywane. PiS to jest stopniowo tonący statek, z którego inteligentniejsi będą masowo uciekać.
No a w ONET zdemaskowali ponurą przyszłość Polaków, że przez PIS "więcej ludzi będzie miało złamane życie".
ZSL poza sejmem to było by miłe.
Nie ładnie się bawcie panowie nie ładnie...
Co ciekawe, trzy razy tyle osób, co popiera PO, pragnie powrotu Tuska do krajowej polityki.
a tiebia fajfa rośnie do wewnątrz
i wraz z kuniem w budce z Raffaellą do WORA, a wór do Czajki
PiS miażdży! Koniczynę kolanami...
I znowu PiSowi urosło? Już 400% poparcia?😁😁😁