Wiadomości

Soros atakuje Orbana: Kłamliwa propaganda nienawiści

George Soros, amerykański miliarder węgierskiego pochodzenia uważa, że rząd Victora Orbana formułuje wobec niego "niesprawiedliwe oskarżenia". Soros pisze w węgierskim dzienniku „Népszava”, że rząd, walcząc z nim, wcale nie ma na celu dobra wspólnego, tylko "obronę swojej władzy i interesów finansowych”.

2 min czytania
Zdj. Harald Dettenborn, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons
Zdj. Harald Dettenborn, CC BY SA 3.0, Wikimedia Commons

George Soros, amerykański miliarder węgierskiego pochodzenia uważa, że rząd Victora Orbana formułuje wobec niego "niesprawiedliwe oskarżenia". Soros pisze w węgierskim dzienniku „Népszava”, że rząd, walcząc z nim, wcale nie ma na celu dobra wspólnego, tylko "obronę swojej władzy i interesów finansowych”. 

Miliarder uważa, że rozpoczęte przez węgierski rząd na początku października konsultacje w sprawie "planu Sorosa" "zakończą się fiaskiem". Autor tekstu na łamach węgierskiego dziennika wyraża również wątpliwości co do liczby obywateli, którzy wzięli udział w konsultacjach. George Soros podaje w wątpliwość dane rządu w Budapeszcie o ponad 2,3 mln ankietowanych. 

"To kłamliwa kampania propagandowa, ale jestem przekonany, że Węgrzy znajda sposób by zweryfikować podawane przez rząd dane. Orbanowi nie uda się zamydlić im oczu"- broni się finansista, który uważa również, że władze przypisują mu poglądy, których nigdy nie wyraził w takiej formie lub "zostały one źle zinterpretowane.

W ocenie miliardera, rząd prowadzi wobec niego "kampanię nienawiści", aby " odwrócić uwagę od swoich porażek w dziedzinie edukacji i zdrowia". 

"Orban chce, byście uwierzyli, że jestem wrogiem narodu węgierskiego. To kłamstwo. Od 1984 roku moje fundacje wydały ponad 400 ml euro na projekty w tym kraju"-tłumaczy Soros, który czuje się pokrzywdzony, ponieważ w jego ocenie "kampania propagandowa" Budapesztu "wypaczyła sens i cele otwartego społeczeństwa". George Soros utrzymuje również, że w żaden sposób nie wpływa na europejskich polityków, "wymuszając na nich realizację jakiegoś złowrogiego planu". 

"To kompletny nonsens! To nie ja decyduje o polityce migracyjnej Europy tylko kraje UE, ani o polityce migracyjnej Węgier o której decyduje węgierski rząd"- pisze finansista. Jak dodaje, jego zdaniem relokacja uchodźców w krajach Unii Europejskiej "powinna być dobrowolna".

Jedno jest pewne: postać Sorosa od dawna budzi spore kontrowersje. Czy miliarder jest rzeczywiście aż tak wpływowy, czy też jego wpływy są przeceniane?

yenn/hungarytoday, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej