Wiadomości

„Spustoszenie, jakie czyni w umysłach dzieci ta episkopalna nauka, bywa często nieodwracalne”

Zdaniem Kapeli nie sposób oczekiwać od Kościoła prawdy, bowiem „trudno oczekiwać mówienia prawdy od instytucji, która od ponad dwóch tysięcy lat upiera się, że winni jesteśmy posłuszeństwo niewidzialnej istocie opisanej w kilku starych książkach, które trudno nazwać naukowymi”.

1 min czytania
„Spustoszenie, jakie czyni w umysłach dzieci ta episkopalna nauka, bywa często nieodwracalne”
„Spustoszenie, jakie czyni w umysłach dzieci ta episkopalna nauka, bywa często nieodwracalne”

Zdaniem Kapeli nie sposób oczekiwać od Kościoła prawdy, bowiem „trudno oczekiwać mówienia prawdy od instytucji, która od ponad dwóch tysięcy lat upiera się, że winni jesteśmy posłuszeństwo niewidzialnej istocie opisanej w kilku starych książkach, które trudno nazwać naukowymi”.

A dalej przekonuje, że wpływ Kościoła na życie społeczne jest destrukcyjny. „Trudno nie zauważyć destrukcyjnego charakteru religijnej ideologii zarówno wobec osoby, jak i relacji międzyludzkich, a więc całego życia społecznego” - podkreśla. „Spustoszenie, jakie czyni w umysłach dzieci już od najmłodszych lat ta episkopalna nauka, bywa często nieodwracalne. Nie sposób prowadzić racjonalnej debaty w społeczeństwie, w którym dorośli ludzie wierzą w mannę z nieba, niepokalane poczęcie i inne tego rodzaju historie, bardziej odpowiednie do publikowania w brukowcach niż w programach Ministerstwa Edukacji Narodowej. Nie od dziś Kościół (czyt: koszczuł) pod płaszczykiem walki o dobro i szczęście ludzkie walczy ze społecznym postępem i poszanowaniem dla odmienności. Zrozumiałe jest zatem, że muszą budzić najwyższy niepokój próby podważenia jego monopolu w sferze mentalności” - dodaje.

TPT/Krytykapolityczna.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej