W ostatnich dniach w przestrzeni medialnej często powracał temat dotyczący ewentualnego wprowadzenia stanu nadzwyczajnego przez rząd. Głos ponownie zabrał rzecznik rządu Piotr Müller.
Czy możemy spodziewać się wprowadzenia stanu nadzwyczajnego przed świętami? Rzecznik w rozmowie na antenie radiowej „Trójki” stwierdził, że raczej nie dojdzie do wprowadzenia takich zmian.
Zaapelował też:
„[…] przede wszystkim skupmy się na tym, aby faktycznie te obowiązujące wytyczne, obowiązujące prawo przestrzegać, bo jeżeli przestrzegalibyśmy tych obostrzeń, które obowiązują aktualnie, w taki powszechny sposób, to zdecydowanie sytuacja byłaby lepsza”.
Pytany o możliwość wprowadzenia stanu nadzwyczajnego stwierdził:
„Nie wydaje mi się, żeby to było możliwe”.
Przyznał, że obecnie sytuacja jest niezwykle trudna, jednak rząd ma nadzieję, że podjęte do tej pory decyzje okażą się wystarczające.
dam/PR3,300polityka.pl
Komentarze
3 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Oczywiście że to nie możliwe, przecież pisowska mafia nie zamierza w żaden sposób pomagać polskim firmom, a stan nadzwyczajny wymusiłby taką pomoc. Przy okazji okazało by się też jak bardzo nie działały kolejne tarcze propagandowe.
Skoro mowia ze nie dojdzie to znaczy ze juz maja zaplanowany sceniariusz pod pretekstem ktorego go wprowadza i beda robic z narodem co im centrala NOW nakaze. Niech nas niebiosa maja w opiece przed tym co nas miniony NWO szykuja.
Co ten Niemiec może wiedzieć. To już Polaków nie było chętnych na rzecznika?