Mam nadzieję, że Jarosław Kaczyński wykorzysta swój instynkt polityczny, który go najczęściej nie zawodził i rozpocznie dyskusję oraz że nie da się dłużej manipulować przez miernoty i aparat, któremu nie zależy na wygrywaniu. Zobaczy, że takim ludziom jak Ziobro naprawdę zależy na odpowiedzi na poważne wyzwania - powiedziała prof. Jadwiga Staniszkis na antenie TVN 24, komentując aktualną sytuację w PiS.

- To nie jest ostry list. Ziobro nie chce wychodzić z PiS-u, z tego, co wiem. To byłby błąd - powiedziała prof. Staniszkis, odnosząc się do dzisiejszego listu Zbigniewa Ziobry do Jarosława Kaczyńskiego - Nie czytałam wszystkich wywiadów Ziobry, ale jeśli wiceprezes z prezesem musi się porozumiewać przez media, to jest to dramat - dodała Staniszkis.
- Adam Lipiński, Mariusz Błaszczak, Marek Kuchciński i Wojciech Jasiński tworzą kordon ochronny wokół Kaczyńskiego. To ludzie, którzy nie chcą wygranej, bo wolą synekury. Oni mu mówią: "dyskusja to będzie znak twojej słabości". Nie, to będzie znak talentu i odpowiedzialności za Polskę - stwierdziła pani profesor.
Staniszkis stwierdziła również, że "w ludziach starego aparatu nie ma woli zwycięstwa ani kompetencji, żeby sprawować władzę, tylko widać tę pieczeniarską potrzebę synekur".
- Prezes jest wykończony kampanią. Oni go wozili z miejsca na miejsce jak worek kartofli - dodała.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.