- Chcemy swoim protestem pod MEN przebić przez milczenie w głównych mediach. Złożyć pismo do pani minister Szumilas, aby nie lekceważyła głodowego protestu w Krakowie w obronie historii. Nie można pozwolić na destrukcję polskiej edukacji pod rządami PO– mówi portalowi Fronda.pl Ewa Stankiewicz. O godz. 19.00 odbędzie się projekcja jej filmu i i Jana Pospieszaslkigo o Węgrzech.

- Chcemy wesprzeć w geście solidarności z głodującymi, którzy domagają się wstrzymania rozporządzenia, które szkodzi polskiej nauce. To jest solidarność dla ich heroicznej postawy. Byłam wczoraj w Krakowie rozmawiałam z nimi, rozmawiałam też z Zuzanną Kurtyką, która jest lekarzem i bada protestujących. Powiedziała mi, że ich organizmy odczuwają już brak przyjmowania pokarmu i powoli słabną. Choć są to na prawdę twardzi panowie z pierwszej „Solidarności”.
Chcemy swoim protestem pod MEN przebić się również przez milczenie w głównych mediach. Złożyć pismo do pani minister Szumilas, aby nie lekceważyła tego protestu. Nie można pozwolić na destrukcję wobec polskiej edukacji. Zapraszam na godz. 17.00 na Al. Szucha – mówi Stankiewicz.
O godz. 19.00 w Hybrydach odbędzie się pokaz filmu Ewy Stankiewicz i Jana Pospieszalskiego pt. „Dopóki żyję. Opowieść o Węgrzech”.
Not. Jarosław Wróblewski
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.