24 marca 1921 roku w Rybniku urodził się Sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. W czasie wojny działał w konspiracji. Nawrócił się w więziennej celi, oczekując na wykonanie wyroku śmierci, którego cudownie nie wykonano. Później wstąpił do seminarium. Jako kapłan stworzył Ruch Światło-Życie i Krucjatę Wyzwolenia Człowieka. Św. Jan Paweł II nazywał go „gwałtownikiem Królestwa Bożego”.
W czasie wojny Franciszek Blachnicki działał w konspiracji i trafił do Oświęcimia. W KL Auchwitz spędził 14 miesięcy. Następnie został przewieziony do więzienia śledczego w Zabrzu a później do Katowic. W 1942 roku skazano go na karę śmierci za działalność przeciw Trzeciej Rzeszy. To właśnie w więzieniu, oczekując na wykonanie kary, doświadczył Bożej miłości i przeżył swoje nawrócenie. Pozwolił się pochwycić Bożemu Duchowi, którego niósł w sobie od tej pory do końca życia.
Po pięciu miesiącach spędzonych w celi śmierci został ułaskawiony. To jedyny znany przypadek, w którym hitlerowcy odstąpili od wykonania kary śmierci orzeczonej wobec harcerza. Bóg miał wobec przyszłego księdza swoje plany. Był mu potrzebny, aby po wojnie przypomnieć Polakom Dobrą Nowinę o śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa.
Kiedy wojna się skończyła, Franciszek Blachnicki wstąpił do krakowskiego seminarium. Po otrzymaniu święceń opracował metodę zamkniętych rekolekcji dla dzieci i młodzieży. Później wrócił do tej idei i wypracował niepowtarzalny program formacji. Założył Ruch Światło-Życie, który do dzisiaj kształtuje młodych katolików.
Poza Ruchem Światło-Życie zainicjował też Krucjatę Wyzwolenia Człowieka, która miała pomóc człowiekowi uporać się ze współczesnymi zniewoleniami, zwłaszcza alkoholizmem. Swoje dzieła rozwijał mimo nienawiści komunistów, którzy do końca życia go inwigilowali. Nazwany przez św. Jana Pawła II „gwałtownikiem Królestwa Bożego” ks. Franciszek Blachnicki zmarł nagle 27 lutego 1987 roku w Carlsbergu. Prawdopodobnie został otruty. Śledztwo w sprawie jego śmierci prowadzi pion śledczy IPN w Katowicach.
We wrześniu 2015 roku papież Franciszek zatwierdził dekret o heroiczności cnót sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego.
kak/Stacja7
Komentarze
21 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.
Fronda nie usuwa komentarzy to zaśmiecają te artykuły, które bardziej dotykają naszych większych osiągnięć i wartości. Ale przynajmniej widać, co ich boli bardziej.
Po zapoznaniu się z komentarzami odechciało mi się komentować. Podziwiam pracowników Frondy, że wytrzymują. Do komentatorów wpisanych pod tym artykułem: Kiedy uznacie, że jesteście na dnie - wzywajcie Boga, może za wstawiennictwem księdza Blachnickiego pozwoli Wam powrócić do siebie.
Nie przekręcaj. Tam nie jest napisane "gwałtownik boży", tylko "gwałtownik Królestwa Bożego".
Won złodziejska mendo bolszewicka od mojego nicka! Won parchu!
Najpierw przeczytaj czubku artykuł, a nie sam tytuł i dopiero wyciągaj wnioski.
Gdyby twój stary był uczciwym księdzem, to nie miałbyś takich przykrych wspomnień z jego "grzechomierzem" (jak to sam nazwałeś). Tylko pytanie. Gdzie twoja matka była jak on cię krzywdził? Sprzątała plebanię? Sądząc po twoim nicku, to chyba coś po nim odziedziczyłeś.
Won parchu od mojego nicka! Wymyśl sobie własny złodzieju!
Won złodziejskie mendy bolszewickie od mojego nicka! Won parchy!
reminiscencje z partyjnych nasiadówek ci się przypomniały?
tęsknisz za orgiami? lockdown ci przeszkadza? psy biegają
"opracował metodę zamkniętych rekolekcji dla dzieci i młodzieży" - czyli potajemnych orgii z nieletnimi
"Nawrócił się w więziennej celi, oczekując na wykonanie wyroku śmierci" rozumiemy i wybaczamy.
zdechnij w końcu bydlaku!!!
Sam siebie od dawna osądziłeś! Zgodnie z twoim nickiem, to ty jesteś naprawdę wielkim kretynem i wszelkim zbokiem..! ...Nie wspomnę już o donoszeniu do SB...! Prawda??? Tak piszą w IPN o tobie!
ZNÓW PISZESZ O SOBIE...! Nie umiesz , zboku, o niczym innym pisać?! Jesteś chory ....Lecz się ...! Albo zamknij się na forum na zawsze i nie obrażaj!
NO CÓŻ!?... Lechu, " kretynizacjo..."! ALE CIĘ BOLI!...NIE MOŻESZ ZNIEŚĆ WIEŚCI O DOBRYCH ŚWIĘTYCH LUDZIACH??? Nie darujesz nawet temu księdzu, który siedział w obozie koncentracyjnym, a potem był zamęczony przez waszych....! A NA CIEBIE PEDZIU, TO JAK MÓWILI, ty który krzywdziłeś dzieci...?! Nie wiesz???
Szac-un
I to jest doskonała linia obrony księży ruchaczy. Boży gwałtownik! Doskonała obrona. Kto grzechomierzem ćwiczy ten gwałtownik boży.
Ano wtedy grzmocili na legalu.
Po części rozumiem wyrozumiałość dla forumowicza "katolicka kretynizacja polski" charakteryzującego się częściowym upośledzeniem umysłowym, ale to nie znaczy by wydawać na pastwę jego intelektu pozostałą normalną część czytelników.
gwałtownik Królestwa Bożego! dziwnie wtedy mówili na księdza p e d o f i l a !