Wiadomości

Stuhr: Ostatnią złotówkę zarobiłem dwa miesiące temu

Pandemia koronawirusa daje się we znaki wszystkim. Z jednej strony mamy do czynienia z uciążliwymi, ale koniecznymi obostrzeniami, z drugiej zaś – cierpią właściciele restauracji, fryzjerzy czy właściciele pensjonatów, którzy nie mogą zarabiać w tym okresie pieniędzy. Na trudy życia w okresie pandemii narzeka też... Maciej Stuhr. Jego zdaniem wszystko to jest powodem do wprowadzenia stanu wyjątkowego.

1 min czytania
Screenshot Youtube
Screenshot Youtube

Pandemia koronawirusa daje się we znaki wszystkim. Z jednej strony mamy do czynienia z uciążliwymi, ale koniecznymi obostrzeniami, z drugiej zaś – cierpią właściciele restauracji, fryzjerzy czy właściciele pensjonatów, którzy nie mogą zarabiać w tym okresie pieniędzy. Na trudy życia w okresie pandemii narzeka też... Maciej Stuhr. Jego zdaniem wszystko to jest powodem do wprowadzenia stanu wyjątkowego.

W rozmowie z Wirtualną Polską aktor stwierdził:

Ta sytuacja jest najbardziej wyjątkowa w moim życiu. '89 rok nie był tak wyjątkowy dla mnie. Katastrofa smoleńska nie była aż takim wydarzeniem w naszym życiu jak to... Śmierć Karola Wojtyły nie była aż takim stanem wyjątkowym”.

Dodawał też:

Ja osobiście ostatnią złotówkę zarobiłem dwa miesiące temu. Tym żyje Polska, tym żyją ludzie”.

dam/wp.pl,se.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej